Miłość i wolność
Wróciłam. Pierwsza tura egzaminów zdana, wena twórcza też powoli powraca, a dziś Walentynki. O Walentynkach i moim stosunku do nich pisałam dokładnie rok temu, moje przekonania specjalnie się nie zmieniły. Za to myślałam ostatnio o tym co kto nazywa miłością. Co prawda o tym, też już tu było, ale mam wrażenie, że ten temat trudno wyczerpać. Read more
Jak poradzić sobie z rozstaniem? (2)
W części pierwszej pisałam o tym, jak ważne jest wyrażanie swoich uczuć. Zapomniałam wspomnieć o jednej istotnej kwestii: ważne jest by swoje emocje wyrażać z intencją oczyszczania siebie. Czyli to co opowiedziane/napisane już nie wraca w takiej samej formie – zostaje przekształcone i wewnętrznie zintegrowane. Chodzi mi o to, że czasem mamy tendencję do grzebania i babrania się w swoich emocjach, czego skutkiem jest tylko jeszcze większa frustracja i podkręcanie negatywnych odczuć. Dlatego tak ważne jest obserwowanie tego, co się w nas dzieje.
Read more
Jak poradzić sobie z rozstaniem? (1)
W poprzednim wpisie poruszyłam kwestię rozstań. Dziś chciałabym napisać coś więcej o emocjach, które się w takim przypadku pojawiają i o tym jak sobie z nimi radzić.
Read more
Schematy
Nasze życie byłoby pasmem udręk, gdybyśmy nie mieli gotowych schematów działania pod ręką. Wyobraźmy sobie dzień bez żadnego schematu, czyli bez swego rodzaju instrukcji postępowania, którą znamy już na pamięć. Musielibyśmy analizować każdy moment naszego życia, każdy element aktywności. Przechodzimy na zielonym czy na czerwonym świetle? Wychodząc ze sklepu mówimy „dzień dobry” czy „do widzenia” (o ile cokolwiek w ogóle mówimy)? Zataczający się człowiek zmierzający do nas na ulicy jest zagrożeniem, czy interesującym partnerem do rozmowy? I tak dalej… Człowiek traciłby zbyt wiele cennej energii na analizowanie każdego swojego kroku, szczególnie przy dzisiejszym tempie życia. Przez całe życie wykształcamy sobie podpowiedzi, które ułatwiają nam codzienne funkcjonowanie.
Read more
Rozmowa z Tygrysem
Pewnego dnia rozmawiałem z Tygrysem w klatce.
- Czy nie chciałbyś być wolny? – spytałem.
- Ależ ja *jestem* wolny. Jestem zupełnie wolny! – odpowiedział mi Tygrys. – Zobacz, mogę chodzić z prawa na lewo albo…z lewa na prawo. Mogę się przewrócić na bok albo położyć łapy na pysku. Mogę skakać w górę i w dół, mogę nawet skakać w przód i w tył. Możliwości są nieskończone! Mam całkowitą wolność!
Read more



