Mapa nie jest terytorium
„Mapa nie jest terytorium” stało się wszechobecnym sloganem spopularyzowanym przez różnej maści publikacje i kursy NLP. Szkoda by jednak było, by jak to ze sloganami bywa, idea pozostała tylko efektowną pustą skorupką, niesie bowiem w sobie wiele mądrości.
Wszyscy jesteśmy z grubsza podobnie zbudowani, mamy oczy, które widzą, uszy, które słyszą i resztę zmysłów, będących naszym łącznikiem z rzeczywistością. Nie doświadczamy jej więc bezpośrednio, lecz zawsze za pomocą tych biologicznych narzędzi. Dodatkowo, aby informacja zmysłowa dotarła do naszej świadomości, musi zostać w przetworzona i zinterpretowana przez mózg. Gdy to się stanie, doświadczamy subiektywnego kontaktu z rzeczywistością. Read more
Wiem, że nic nie wiem.
Zawsze lubiłam wiedzieć. Od małego czytałam książki, zadawałam pytania, dociekałam. Przyszedł czas, kiedy poczułam, że nauka ma wszystkie odpowiedzi, trzeba tylko dobrze zadać pytania. Potem okazało się, że nauka wcale nie ma na wszystko odpowiedzi (za to zbyt często odmawia racji bytu temu, czego nie potrafi wyjaśnić), za to duchowość ma. Zmieniłam więc paradygmat i szukałam na nowej ścieżce. Szukałam odpowiedzi na pytania małe i duże. Szukałam narzędzi, które dałyby odpowiedzi. Sprawdzałam różne systemy i ku mojemu rozczarowaniu, okazywało się, że istnieje mnóstwo sprzeczności i bardzo różnych pomysłów. Read more
Kim jestem, kiedy nie jestem tym, kim myślę, że jestem.
Parę miesięcy temu na konferencji na temat mindfulness z prawdziwą przyjemnością wysłuchałam (między innymi) wykładu Wojciecha Eichelbergera. Spotkanie to utwierdziło mnie w przekonaniu, że jest to wspaniały człowiek. Tytuł tego artykułu jest z kolei zainspirowany innym wykładem na wspomnianej konferencji. Ale nie to jest najważniejsze. Wykład Eichelbergera zainspirował mnie do zaproszenia was do przeprowadzenia pewnego eksperymentu. Ćwiczenie, które przedstawię (sama je w trakcie pisania robiąc) jest buddyjsko-szamańskie, a przynajmniej w tych dwóch systemach ja się z nim spotkałam. Jest też odwrotnością tradycyjnej zachodniej psychologii, która kieruje się raczej ku umacnianiu ego i własnej tożsamości, a nie uwalnianiu tych struktur. Uważam, że obie strony są potrzebne, a ponieważ kreowanie sztywnego utożsamiania się ze swoimi rolami dominuje w naszym społeczeństwie, warto zobaczyć co jest po drugiej stronie. Read more
Oczywistości, założenia i zmienność życia.
Czy zdarza się Wam z zaskoczeniem stwierdzać, że coś jest inne niż się Wam wydawało? Albo, że zakładaliście jedno, a rzeczywistość pokazała coś innego? A może z drugiej strony: ktoś miał jakieś założenia na Wasz temat i byliście zaskoczeni jak dalekie były od prawdy? Ostatnio sporo zastanawiam się właśnie nad fenomenem dotyczącym tego, jak bardzo lubimy uznawać różne rzeczy za oczywiste i jak mało bierzemy pod uwagę zmienność życia. Read more
O pozytywnym myśleniu i akceptacji tego, co jest.
„Akceptacja jest ważniejsza niż szczęście” przeczytałam dziś tutaj i coś we mnie ta myśl poruszyła. Okazała się podsumowaniem różnych przemyśleń i wydarzeń w ostatnim czasie.
Od dłuższego czasu bardzo popularne i mocno propagowane jest pozytywne myślenie. Filmy typu Sekret, różnego rodzaju książki, artykuł, blogi mające pomóc w realizowaniu swoich marzeń i celów, niosą ze sobą (czasem między innymi, a czasem głównie) taką oto myśl: musisz myśleć pozytywnie i musisz czuć się dobrze po to, by cokolwiek udało ci się w życiu. Read more
Pieniądze – pragnienie i wstręt.
Ostatnio często natrafiam na blogi i wpisy na temat pieniędzy. Momentami mam trochę dość tych wszystkich sekretnych sposobów jak się stać bogatym, całego zamieszania związanego z przyciąganiem pieniędzy, i tak dalej. Z drugiej strony, pieniądze są naszą rzeczywistością, są potrzebne by przeżyć, cieszyć się komfortem i rozwijać się (książki, warsztaty, kursy). Oczywiście ktoś może polemizować, że rozwijać się można i bez pieniędzy, a przeżyć można minimalnym kosztem. Jasne, ale to kwestia wyboru. W naszym społeczeństwie wiele spraw wiąże się z pieniędzmi i ja wybieram korzystanie z nich. Ale aby robić to w sensowny sposób, trzeba mieć temat pieniędzy „poukładany”. Read more




