Kiedy jestem naprawdę sobą?

Next DimensionKtóregoś razu na zajęciach ze studentami pojawiło się pytanie „Kiedy jesteśmy naprawdę sobą?”. Minęło parę miesięcy zanim wróciłam do tego tematu, może dlatego, że wydaje mi się on trochę zwodniczy. Spróbujmy jednak.

Pierwsza trudność związana jest z tym, że tak naprawdę nie jesteśmy tak bardzo spójni i jednorodni psychicznie jak się nam wydaje. W psychologii funkcjonuje pojęcie subosobowości (czy też pod-osobowości), odnoszące się do różnych części naszej psychiki. Jak się okazuje nie jesteśmy jednym spójnym bytem psychologicznym, raczej „dajemy schronienie” różnym postaciom, które mają swoje przekonania, swój temperament, umiejętności i inne cechy charakterystyczne. Read more

Kim jestem, kiedy nie jestem tym, kim myślę, że jestem.

PresenceParę miesięcy temu na konferencji na temat mindfulness z prawdziwą przyjemnością wysłuchałam (między innymi) wykładu Wojciecha Eichelbergera. Spotkanie to utwierdziło mnie w przekonaniu, że jest to wspaniały człowiek. Tytuł tego artykułu jest z kolei zainspirowany innym wykładem na wspomnianej konferencji. Ale nie to jest najważniejsze. Wykład Eichelbergera zainspirował mnie do zaproszenia was do przeprowadzenia pewnego eksperymentu. Ćwiczenie, które przedstawię (sama je w trakcie pisania robiąc) jest buddyjsko-szamańskie, a przynajmniej w tych dwóch systemach ja się z nim spotkałam. Jest też odwrotnością tradycyjnej zachodniej psychologii, która kieruje się raczej ku umacnianiu ego i własnej tożsamości, a nie uwalnianiu tych struktur. Uważam, że obie strony są potrzebne, a ponieważ kreowanie sztywnego utożsamiania się ze swoimi rolami dominuje w naszym społeczeństwie, warto zobaczyć co jest po drugiej stronie. Read more

Kim jestem?

(CC) photo: Lucee.

Nie daj mi się zwieść. Nie daj się zwieść masce, która noszę. Bo noszę maskę. Noszę tysiące masek, które boję się zdjąć – a żadna z nich nie jest mną. Udawanie jest moją drugą naturą lecz nie daj się zwieść.
Stwarzam wrażenie, że czuję się bezpiecznie, że jestem spokojny i pogodny, wewnątrz i na zewnątrz, że pewność siebie to moje drugie imię, że wody są spokojne, a ja nad wszystkim panuję i nie potrzeba mi nikogo. Jednak nie wierz w to proszę. Read more

Lustro, a w nim…

LustroCodziennie patrzysz w lustro, prawda? Myjesz zęby, czeszesz się, malujesz, golisz, patrzysz czy krawat pasuje do koszuli, czy kolczyki dobrze wyglądają, czasem ćwiczysz jakąś przydatną minę czy gest. Ale kogo tam widzisz? Czy widzisz siebie?

Nie pytam czy patrzysz na siebie. Na pewno patrzysz na swoją twarz, usta, włosy, oczy, zarost. Odkąd wiesz, że postać odbijająca się w lustrze to ty, potrafisz spojrzeć na swoją skórę i sylwetkę. Łączysz je ze swoją osobą. Read more