Między harmonią a rozwojem

Tree and mistJestem osobą, która harmonię i poczucie jedności ceni sobie bardzo wysoko. Bardzo możliwe, że właśnie dlatego tak bliskie są mi różnego rodzaju metody, pomysły, systemy, w których dominuje dążenie do realizacji tychże. Mimo wszystko mam coraz mniejszą zgodę na podejście, które posiada ukryte założenie, że dobre jest wszystko (i tylko!) to, co jest „dobre”. Read more

Porządek wewnątrz, porządek na zewnątrz.

Zen GardenPrzeczytałam dziś tekst Zbyszka Ryżaka o sztuce wyrzucania i postanowiłam skorzystać z tej inspiracji, szczególnie, że już od jakiegoś czasu temat chodzi mi po głowie. Zbyszek opisał swoje perypetie z książkami w związku z przeprowadzką – i mnie czeka niedługo zmiana miejsca zamieszkania. I już wzdragam się na myśl o pakowaniu wszystkiego w kartony i rozpakowywaniu, ze świadomością, że to i tak tylko na jakiś czas. Jestem takim współczesnym koczownikiem, ale mój dobytek to więcej niż tylko tobołek albo dwa. Podobnie jak u Zbyszka, większość mojego dobytku stanowią książki, które mnożą się z zastraszającym tempie i leżą na biurku, na stosach na podłodze, w kuchni i czasem w łazience. Mam podejrzenia, że mam lekką kompulsję kupowania, a raczej gromadzenia książek. I wcale nie chce mi się z niej „wychodzić”. Raczej potrzebuję większej ilości regałów ;) Read more