Medytacja na fotelu dentystycznym
Od kilku dni bolał mnie ząb, więc zmuszona tym faktem poszłam dziś do dentysty. Niestety nie mam nawyku regularnego kontrolowania stanu swoich zębów, ale cóż, nie o tym chcę napisać. Z zainteresowaniem zauważyłam, że cały proces odbył się z pełną świadomością tego, co się ze mną dzieje. Nie lubię dentystów. Boję się wizyt, to chyba jakaś zakodowana trauma z dzieciństwa, bo od kilkunastu lat leczę wszystko ze znieczuleniem. Mimo wszystko, nie jest to przyjemna sprawa i dziś dokładnie zaobserwowałam w jaki sposób mój organizm reaguje na tego rodzaju stres. Read more
Odpuść, a świat będzie sprzyjał.
Poruszałam już kilkakrotnie temat „płynięcia z prądem życia” zamiast pod prąd. Dziś po raz kolejny przekonałam się o mądrości tego podejścia. Ale może najpierw wyjaśnię dokładniej co mam na myśli. Zdarzyło mi się słyszeć komentarze w rodzaju: „Nie mogę odpuścić, przecież jestem ambitną osobą.” albo „Mam się poddać i być miotanym przez ślepy los?”, albo „Chcę iść aktywnie przez życie, a nie poddawać się.”. Wszystkim mającym takie przekonanie chcę powiedzieć: jedno nie ma nic wspólnego z drugim. Odpuścić (to taki mój roboczy termin) to co innego niż poddać się. Read more
Stworzenia w rzece
Na dnie pewnej rzeki mieszkały przeróżne stworzenia. Każde z nich w inny sposób trzymało się kamieni lub roślinności, od urodzenia nauczone były opierać się mocnemu prądowi. Pewnego razu jedno z nich zakrzyknęło: „Ufam, że prąd wie dokąd podąża. Przestanę się trzymać i dam się mu ponieść. Trzymając się umrę z nudów.”
Reszta stworzeń zaczęła je wyśmiewać: „Zginiesz marnie, głupcze! Jak tylko przestaniesz się trzymać, prąd, w który tak wierzysz, rozbije cię o najbliższy kamień. To, a nie nuda, zabije cię. ” Read more
Życie jest jak rzeka
Możesz stać na brzegu rzeki i patrzeć jak przepływa…ci przed nosem. Możesz wejść do rzeki i płynąć pod prąd, ale będzie cię to kosztowało wiele energii. Możesz płynąć z prądem i wkładać w to dużo siły, ale jest duża szansa, że uderzysz głową w jakiś kamień, bo płyniesz zbyt szybko. I w końcu, możesz wejść do rzeki, spokojnie unosić się w wodzie i bez wysiłku dać się poprowadzić prądowi.
Mniej więcej takie słowa usłyszałam dziś na warsztacie Kriya Jogi i chciałam się tą mądrością z wami podzielić.
Pęknięty dzban
Pewien nosiwoda w Indiach miał dwa ogromne dzbany, w których codziennie przynosił wodę ze strumienia do domu swojego pana. Jeden z dzbanów docierał pełny, zaś drugi miał pęknięcie i udawało się donieść tylko połowę jego pojemności.
I tak przez dwa lata nosiwoda przynosił jedynie półtora dzbana wody do domu swego pana. Oczywiście doskonały dzban był bardzo dumny ze swoich osiągnięć, z tego, że tak dobrze wykonuje swoje zadanie. Ale biedny pęknięty dzban był pełen wstydu w związku ze swą wadą i smucił się tym, że jest w stanie wykonać tylko połowę tego, do czego został stworzony.
Read more
Poznaj i…pokochaj swój Cień
Najprościej mówiąc Cień to taka część naszej psychiki, która stała się schowkiem na wszystkie te cechy, postawy czy wzorce zachowań, które są przez nas niechciane. Umiejscowione są tam na przykład zachowania agresywne, mało kto się utożsamia ze swoją agresją, jest to raczej coś czego się wypiera, mówi, że przydarzyło mu się to, itd. Ważne jest jednak to, że w strefie Cienia znajdują się często rzeczy, które warto wyciągnąć na światło dzienne, bo można je wykorzystać. Warto również poznać swoją ciemną stronę i nauczyć się ją w bezpieczny sposób na powrót połączyć z naszym „jasnym” Ja.
Read more


Możesz stać na brzegu rzeki i patrzeć jak przepływa…ci przed nosem. Możesz wejść do rzeki i płynąć pod prąd, ale będzie cię to kosztowało wiele energii. Możesz płynąć z prądem i wkładać w to dużo siły, ale jest duża szansa, że uderzysz głową w jakiś kamień, bo płyniesz zbyt szybko. I w końcu, możesz wejść do rzeki, spokojnie unosić się w wodzie i bez wysiłku dać się poprowadzić prądowi.


