Praca i odpoczynek

Nagły impuls skłonił mnie do napisania krótkiego tekstu. W końcu ile można odwlekać :) Pracy nie ubyło, większość czasu spędzam na nauce do egzaminów i pracy nad różnymi projektami.  I między innymi ta sytuacja skłoniła mnie do przemyśleń na temat tego ile wymagamy od siebie samych i w ogóle, jak siebie traktujemy. Oczywiście różni ludzie mają różne sytuacje, ale mam wrażenie, że moje rozważania będą dotyczyły sporej części zachodniej populacji. Read more

Cud niedziałania, czyli jak mądrze odpoczywać

fot. Joanna Boj

fot. Joanna Boj

Co prawda majowy weekend już za nami, ale  przyszedł dziś do mnie temat odpoczywania i umiejętności nie robienia niczego szczególnego. Niestety należę do osób, które mają z tym problem i jeśli przez jakiś czas nie robię nic “produktywnego” zaczyna mnie nosić. W trakcie ostatnich kilku pięknych majowych dni udało mi się trzymać z dala od komputera, w miarę z dala od książek, za to na świeżym powietrzu i w towarzystwie bliskich. Było bardzo przyjemnie, choć nie obyło się bez nerwowego zastanawiania się nad tym “ile mam jeszcze do zrobienia”. A w moim przypadku zawsze jest coś jeszcze do zrobienia. Jeśli nie ma, to natychmiast sobie coś wynajduję. Jak widać nie bez powodu “przypadkiem” trafiłam dziś na taoistyczną praktykę mającą na celu kultywowanie postawy wu-wei. Read more

Jak nie wstawać wcześnie rano.

Marsh grass in the mistWiem, wiem, zapowiadałam ciszę spowodowaną ważnymi sprawami, ale jakoś nie chce mi się spać. I właśnie o spaniu i wczesnym wstawaniu chciałabym dziś napisać.

Swego czasu namiętnie czytałam blogi o rozwoju osobistym (po pewnym czasie zaczyna nużyć monotonia i wtórność, teraz wolę oglądać zdjęcia). Przeczytałam tam, że najlepszym sposobem na zwiększenie swojej produktywności, czyli robienie więcej tego, co chce się robić, jest wczesne wstawanie. Pobudka o wschodzie słońca (lub wcześniej), według jej propagatorów i praktyków, ma wiele zalet. Jest fantastyczna dla zdrowia (nie bez powodu jogini i inni mądrzy ludzie wstają wcześnie), organizm jest w najlepszej formie, wkoło cisza i spokój sprzyjające skupieniu. Oczywiście ważne jest też to, że wstając wcześnie mamy mnóstwo czasu dla siebie i swoich spraw (pisanie, medytacja, ćwiczenia fizyczne, itd.). Brzmi kusząco, prawda? Read more

O dotykaniu i przytulaniu.

I wanna hold your hand“By przeżyć, trzeba nam czterech uścisków dziennie. By zachować zdrowie, trzeba ośmiu uścisków dziennie. By się rozwijać, trzeba dwunastu uścisków dziennie.”

- Virginia Satir

Jeśli potraktować zalecenie jednej z najlepszych terapeutek dosłownie, to mam wrażenie, że ledwo przeżywamy. Z jakiegoś powodu nasza kultura idzie ku ograniczaniu kontaktu fizycznego między ludźmi, w końcu tyle rzeczy można robić zdalnie. Pościskać się zdalnie jednak nie za bardzo się da. A może coś zmienić? Read more

Opór, miłość i zimne stopy.

Summer FeetW pewnym sensie niedawny temat jest nadal aktualny i chodzi mi po głowie. Parę dni temu miałam ciekawe doświadczenie wieczorem, tuż przed zaśnięciem. Położyłam się spać i miałam…zimne stópki :) Jako że taki stan utrudnia rozluźnienie i jest dość nieprzyjemny, stwierdziłam, że chcę coś z tym zrobić – jakoś ogrzać stopy. Przypomniałam sobie o sile wizualizacji, więc ochoczo zabrałam się do roboty. Read more

Pełnia doświadczania, czyli uważne życie tu i teraz.

Spirit + Nature

Gdzie błądzą nasze myśli?

Ileż ja się naczytałam o życiu tu i teraz. Myślałam, że już wiem o co w tym chodzi, wiedziałam jak uważność może poprawić jakość życia, starałam się nie przywiązywać do przeszłości ani do przyszłości. Jednak dopiero po obejrzeniu warsztatu mindfulness Jon’a Kabat – Zinn’a, pierwszego zachodniego propagatora medytacji uważności jako techniki terapeutycznej, poczułam to zamiast tylko rozumieć. I nie mogę się nadziwić jak znów mogłam pomylić te dwie sprawy :) Read more

Bad Behavior has blocked 218 access attempts in the last 7 days.