Dylematy rozwoju osobistego

Któregoś dnia otrzymałam sympatycznego maila od Mariusza Kapusty i przypomniałam sobie o jego blogu proaktywnie.pl. Po przeczytaniu kilku wpisów stwierdziłam, że wybija się on z wszechobecnej sieczki „rozwojowej” i zaproponowałam jakąś formę współpracy. Miał być post gościnny, a przyszło kilka pytań i krótki dialog między nami. No, może dialog w pełnym tego słowa znaczeniu to jeszcze nie jest, ale traktujemy to jako eksperyment, który może się rozwinie. Oboje jesteśmy ciekawi Waszego zdania.
Czy ludzie zajmujący się rozwojem osobistym to przypadkiem nie egoistyczne dupki myślące tylko o sobie? Read more
30 dni zmiany
Zmiany, zmiany.
Temat, który od dawna mnie inspiruje, może dlatego, że dla mnie zmiany są bardzo trudne. Ciężko mi podejmować decyzje, utykam często w miejscu i nie mogę ruszyć dalej. Dlatego szukam różnych rozwiązań. Drugi element, który zainspirował mnie do projektu, o którym za moment, to odkrycie, że lubię pracować w grupie. Więcej, potrzebuję bardzo aktywności, która dawałaby poczucie wspólnoty i bycia razem w czymś, co jest dla wszystkich zainteresowanych ważne. Wróciłam wspomnieniami do czasów studenckich, kiedy podejmowałam się różnych aktywności angażujących grupę ludzi i poczułam, że brak mi tego. Trzeci element, to potrzeba bardziej aktywnego zaangażowania ludzi wokół strony i idei Poza Schematy w jakieś konkretne działania. Wspólnota, community, może wszystkim przynieść coś dobrego. Tyle tzw. tytułem wstępu. Do rzeczy. Read more
Wyniki ankiety
Jakiś czas temu przygotowałam ankietę, która miała na celu przede wszystkim lepiej poznać potrzeby czytelników, czyli Was. Pomijając niewielką wpadkę metodologiczną z mojej strony, jestem zadowolona z Waszego odzewu. W sumie ankietę wypełniły 102 osoby. Chciałam się z Wami podzielić wynikami.
Zaczynamy od dwóch informacji na Wasz temat. Aż 77% procent to kobiety, a 23% mężczyźni. Jeśli chodzi o wiek, to najmłodszy uczestnik ankiety miał 17 lat, najstarszy 62. Dominuje przedział wiekowy 20-40 lat (prawie 80%). Read more
Czwarte urodziny
Cztery lata temu pojawił się na tej stronie pierwszy wpis. Nie przewidywałam, że tak długo to pociągnę – a może raczej nie zastanawiałam się tak bardzo nad tak odległą wówczas przyszłością. Jak zawsze, okazało się, że czas leci bardzo szybko. Zazwyczaj szybciej niż przewidujemy. I tak, piszę już tutaj kawałek czasu. Ostatni rok nie należał do zbyt aktywnych, chciałabym to zmienić w nadchodzącym, ale wiem, że z postanowieniami różnie to bywa, a z weną twórczą i cierpliwością w czekaniu na nią też. Choć może, tak jak niektórzy radzą – nie ma co czekać na wenę, a trzeba codziennie siadać i pisać, bo to najlepsze lekarstwo na blok pisarski. Tak czy i inaczej, chciałam podziękować moim Czytelnikom za cierpliwość, za odwiedzanie, wypowiadanie się i dawanie odzewu, że po tej drugiej stronie ktoś jest i czyta. Zawsze też bardzo chętnie odbieram sugestie na temat tego, o czym byście chcieli poczytać, co jest ważne, nurtujące, ciekawe.
Dzięki.
photo credit: Cupcake Sisters (Senel)
Wesołych!
Wszystkim moim Drogim Czytelnikom i Czytelniczkom życzę udanego świątecznego czasu. Bez względu na to z jakiego powodu będziecie świętować – religijnego, rodzinnego, kulturowego – wykorzystajcie go jak najlepiej. Jak najlepiej czasem oznacza po prostu odpuszczenie, pozbycie się oczekiwań, że np. w Wigilię powinno być „jakoś” i pozwolenie, by wszystko toczyło się spokojnie swoim rytmem. Doceńmy to, co jest. Przypomnijmy sobie to, co ważne. Zjedzmy coś dobrego
Tym, którzy z jakichkolwiek powodów Bożego Narodzenia nie świętują, również życzę powyższego, odpoczynku i przyjemnie spędzonego czasu.
photo credit: andywon




