Kiedy życie przynosi zamęt
Jestem przekonana o tym, że życie jest dla nas wspaniałą możliwością do rozwoju i nauki. Niektórzy idą nawet dalej, mówiąc, że życie to jedna wielka lekcja. Inni, jak Neal Walsh, uważają, że wręcz przeciwnie, życie wcale nie jest lekcją, którą mamy odrabiać, za to jest świetną okazją do poznania naszej prawdziwej natury. Jeszcze inni twierdzą, że życie jest tym, czym chcemy, żeby było. Jeśli spodziewamy się lekcji, dostaniemy lekcje, jeśli spodziewamy się miłej i przyjemnej ziemskiej podróży, to też otrzymamy. Read more
O tęsknocie
Siedzę w przepięknym ogrodzie na wyspie Jutlandia w Danii i rozmyślam o tęsknocie. Okazuje się, że mam przeróżne uczucia związane z tym stanem, przychodzi mi do głowy wiele myśli. Pisząc, spróbuję to wszystko jakoś ogarnąć i może dojdę do wniosków jaśniejszych niż to, co do tej pory kołacze mi się po głowie. Read more
Miłość i wolność
Wróciłam. Pierwsza tura egzaminów zdana, wena twórcza też powoli powraca, a dziś Walentynki. O Walentynkach i moim stosunku do nich pisałam dokładnie rok temu, moje przekonania specjalnie się nie zmieniły. Za to myślałam ostatnio o tym co kto nazywa miłością. Co prawda o tym, też już tu było, ale mam wrażenie, że ten temat trudno wyczerpać. Read more
Jak się pozytywnie doładować, szczególnie jesienią.
Ludzie dzielą się ta tych co kochają jesień i na tych co jej nienawidzą. Tak, upraszczam, ale to bardzo szczególna pora roku. Jakoś nie mówi się o depresji letniej ani zimowej, a o jesiennej. Szara, bura i ponura aura sprzyja dołkom psychicznym. Melancholijny nastrój wygania gdzieś cały zapał do działań twórczych. Brakuje nam energii. Co z tym zrobić? Read more
Ile miłości w miłości?
Dziś przeczytałam króciutki, ale ciekawy wpis na temat mierzenia ilości miłości. Takuin zadał pytanie o to, czy może być mniej lub więcej miłości, czy może to tylko nasz umysł chce to mierzyć, a miłość po prostu jest. Zainspirowało mnie to do rozważań, zaowocowało też rozmową z przyjaciółką i dzielę się moimi spostrzeżeniami tutaj.
Mówimy „to jest najukochańsza osoba na świecie”, oznacza to więc, że inne kochamy mniej. Ale co to znaczy kochać bardziej lub mniej? Być bardziej lub mniej przywiązanym? Więc to nie miłość, to przywiązanie. Mniej lub bardziej chcieć przebywać z daną osobą. To potrzeba bliskości, a może nawet posiadania kogoś. To też raczej nie jest miłość. Za tą a nie inną osobą bardziej tęsknić? To lęk przed samotnością, a nie miłość. Mylimy miłość z tyloma rzeczami, ściągając na siebie cierpienie i zawód – aby zobaczyć jak wiele, wystarczy poczytać komentarze pod wpisem o rozstaniach. Read more
O lęku i odwadze słów kilka
Ostatnio zajmuje mnie kwestia lęku i odwagi przekraczania go (co ciekawe, Joseph, autor jednego z moich ulubionych blogów, też o tym napisał).
Lęk pojawia się gdy wybiegamy myślami w przyszłość lub przeszłość. Zaobserwowałam u siebie taki mechanizm: przypominam sobie coś nieprzyjemnego z przeszłości i wyobrażam sobie, że może się to powtórzyć w przyszłości. Zauważcie, że chwila bieżąca nie ma tu żadnego związku z moim samopoczuciem. No właśnie! Gdyby być tylko w chwili obecnej, lęk nie miałby się czym „karmić” – spokój ducha gwarantowany. Read more



