Odtwarzanie starych taśm.
Nasze codzienne funkcjonowanie z innymi ludźmi zazwyczaj opiera się na pewnych przewidywaniach. Zakładamy, że ludzie zachowują się raczej racjonalnie, że dokonując wyborów analizują straty i zyski oraz, że słyszą to, co mówimy, reagując na to, co zostało faktycznie powiedziane (i na dodatek rozumieją, co mamy naprawdę na myśli). Psychologia społeczna od lat rozprawia się z przekonaniem, że działamy racjonalnie – i nic dziwnego, gdybyśmy mieli świadomie wszystko analizować, nie mielibyśmy czasu ani energii na nic innego. Jednak mnie ostatnio zaciekawiło to, jak często w danej chwili nie reagujemy na to, co jest, a na to, co już kiedyś było. Read more
Inni mają gorzej
Jedna z czytelniczek zadała mi swego czasu pytanie o pewien dość popularny sposób na pocieszanie innych ludzi. Polega on na stwierdzeniu, że “inni mają gorzej”. Czytelniczka była wręcz zaskoczona jak źle się poczuła, słysząc coś takiego i zaciekawił ją ten mechanizm. Read more
Między harmonią a rozwojem
Jestem osobą, która harmonię i poczucie jedności ceni sobie bardzo wysoko. Bardzo możliwe, że właśnie dlatego tak bliskie są mi różnego rodzaju metody, pomysły, systemy, w których dominuje dążenie do realizacji tychże. Mimo wszystko mam coraz mniejszą zgodę na podejście, które posiada ukryte założenie, że dobre jest wszystko (i tylko!) to, co jest “dobre”. Read more
Nasze cenne życie
Jak dla wielu z nas, sobota była dniem który trudno było mi ogarnąć. Zazwyczaj na początku trudno jest uwierzyć w realność tego rodzaju wydarzenia. Nie dość, że zginęło tyle osób, to jeszcze były to osoby, które w jakimś sensie znaliśmy. Z reguły ofiary katastrof są dla ogółu społeczeństwa kimś anonimowym, płaczą po nich przede wszystkim bliscy. W tym wypadku odeszły osoby, których twarze, głosy, sylwetki były nam w jakiś sposób znane. Choć nie interesuję się jakoś szczególnie polityką, telewizor włączam niezwykle rzadko, ale część twarzy i nazwisk nie była mi obca, kojarzyłam tych ludzi. To sprawia, że z jednej strony wydarzenie wydaje się absolutnie nieprawdopodobne (patrz komentarze, że gdyby jakiś pisarz thrillerów politycznych wymyślił taką historię, wyśmiano by go za brak krztyny prawdopodobieństwa), a z drugiej, paradoksalnie, zbliża nas do realności śmierci w naszym życiu.
Read more
Zobaczyć drugiego człowieka
Gdy dwie osoby spotykają się i zakochują w sobie nastaje piękny i szalony czas w ich życiu. Każdy, kto to przeżył, wie o czym mówię – zdecydowanie jest to coś, czego warto posmakować, bo wnosi wiele radości, inspiruje i dodaje skrzydeł. Jednak mimo wszystko, prawdziwa relacja dwojga ludzi zaczyna się w momencie, gdy największe zauroczenie przemija. Zastanawiam się czy “prawdziwy/nieprawdziwy” to dobre określenie, bo przecież emocje i uniesienie z początkowego okresu są jak najbardziej prawdziwe. Nie chcę też wartościować żadnego aspektu relacji, bo każdy jest na swój sposób ważny. Mam raczej na myśli fakt, że gdy jesteśmy zakochani, to zazwyczaj obraz drugiej osoby jest mocno wybiórczy, czasem trochę zniekształcony i dość jednostronnie interpretowany. Read more
Co zrobić z tą przeszłością…
Pod moim poprzednim tekstem na temat bezwarunkowej radości padło pytanie o to, w jaki sposób czerpać radość ze swojej przeszłości. Moja pierwsza odruchowa odpowiedź brzmiała – ale po co? Jeśli możesz znaleźć radość tu i teraz, to korzystaj z tego. Jednak po pewnej refleksji dotarło do mnie, że wiele osób czuje się przytłoczonych swoją pełną błędów przeszłością, nawet jeśli są już w zupełnie innym, lepszym, miejscu. Read more





