Współczucie wobec samego siebie

Życie wcale nie jest proste. Każdy z nas natrafia na różne przeszkody i trudności. Materialne, społeczne, relacyjne, duchowe, psychologiczne. Gdy do tego wszystkiego dołożymy pęd do doskonalenia się, do więcej, bardziej, lepiej, robi się jeszcze gorzej. Nasi wewnętrzni Krytycy rosną w siłę, zasilani wymaganiami z zewnątrz. Jak znaleźć równowagę? Jak rosnąć nie dołując się, gdy coś nie wyjdzie, jak rozwijać swoje umiejętności, nie wpędzając się w depresję, że wciąż za mało i za słabo?
Nasze cenne życie
Jak dla wielu z nas, sobota była dniem który trudno było mi ogarnąć. Zazwyczaj na początku trudno jest uwierzyć w realność tego rodzaju wydarzenia. Nie dość, że zginęło tyle osób, to jeszcze były to osoby, które w jakimś sensie znaliśmy. Z reguły ofiary katastrof są dla ogółu społeczeństwa kimś anonimowym, płaczą po nich przede wszystkim bliscy. W tym wypadku odeszły osoby, których twarze, głosy, sylwetki były nam w jakiś sposób znane. Choć nie interesuję się jakoś szczególnie polityką, telewizor włączam niezwykle rzadko, ale część twarzy i nazwisk nie była mi obca, kojarzyłam tych ludzi. To sprawia, że z jednej strony wydarzenie wydaje się absolutnie nieprawdopodobne (patrz komentarze, że gdyby jakiś pisarz thrillerów politycznych wymyślił taką historię, wyśmiano by go za brak krztyny prawdopodobieństwa), a z drugiej, paradoksalnie, zbliża nas do realności śmierci w naszym życiu.
Read more
Bezwarunkowa radość
Uwielbiam wysyłać wszechświatowi zapytania i dostawać na nie odpowiedzi
Dziś rano w końcu postanowiłam coś napisać na stronę, miałam nawet pomysł co by to mogło być. Ale nie wychodziło, co rusz zajmowało mnie coś innego. I tak do wieczora. Aż w pewnym momencie, dosłownie kilka minut temu, poczułam jak spływa na mnie informacja o czym mam dziś napisać. To tak, jakby malutkie sygnały kumulowały się i zbierały, aż przekroczyły próg mojej świadomości i połączyłam mentalne kropki. Koniec wstępów, dziś będzie o radości.
Ale co tu pisać o radości, radość trzeba przeżywać
Read more
Na wewnętrzne ukojenie – mantry
Poczułam ostatnio potrzebę posłuchania jakichś mantr, które pozwoliłyby trochę wyciszyć i ukoić umysł. Proście, a będzie wam dane, dostałam kilka dobrych linków na YouTube, ale największe wrażenie zrobiły na mnie wykonania niejakiego Vyanah. Człowiek ten pochodzi z Holandii, więc nie są to oryginalne wykonania klasztorne, ale nic nie szkodzi. Ujął mnie głosem i muzyczną oprawą utworów, a może po prostu – dobrze mi robi ich słuchanie. Możecie posłuchać sami za pomocą odtwarzacza poniżej (można też ściągnąć pliki mp3), jeśli nie macie zainstalowanego flasha, to możecie też zajrzeć na jego kanał YouTube. A pod odtwarzaczem kilka słów na temat każdej z mantr.
Kiedy życie przynosi zamęt
Jestem przekonana o tym, że życie jest dla nas wspaniałą możliwością do rozwoju i nauki. Niektórzy idą nawet dalej, mówiąc, że życie to jedna wielka lekcja. Inni, jak Neal Walsh, uważają, że wręcz przeciwnie, życie wcale nie jest lekcją, którą mamy odrabiać, za to jest świetną okazją do poznania naszej prawdziwej natury. Jeszcze inni twierdzą, że życie jest tym, czym chcemy, żeby było. Jeśli spodziewamy się lekcji, dostaniemy lekcje, jeśli spodziewamy się miłej i przyjemnej ziemskiej podróży, to też otrzymamy. Read more
Wiem, że nic nie wiem.
Zawsze lubiłam wiedzieć. Od małego czytałam książki, zadawałam pytania, dociekałam. Przyszedł czas, kiedy poczułam, że nauka ma wszystkie odpowiedzi, trzeba tylko dobrze zadać pytania. Potem okazało się, że nauka wcale nie ma na wszystko odpowiedzi (za to zbyt często odmawia racji bytu temu, czego nie potrafi wyjaśnić), za to duchowość ma. Zmieniłam więc paradygmat i szukałam na nowej ścieżce. Szukałam odpowiedzi na pytania małe i duże. Szukałam narzędzi, które dałyby odpowiedzi. Sprawdzałam różne systemy i ku mojemu rozczarowaniu, okazywało się, że istnieje mnóstwo sprzeczności i bardzo różnych pomysłów. Read more




