Bezwarunkowa radość
Uwielbiam wysyłać wszechświatowi zapytania i dostawać na nie odpowiedzi
Dziś rano w końcu postanowiłam coś napisać na stronę, miałam nawet pomysł co by to mogło być. Ale nie wychodziło, co rusz zajmowało mnie coś innego. I tak do wieczora. Aż w pewnym momencie, dosłownie kilka minut temu, poczułam jak spływa na mnie informacja o czym mam dziś napisać. To tak, jakby malutkie sygnały kumulowały się i zbierały, aż przekroczyły próg mojej świadomości i połączyłam mentalne kropki. Koniec wstępów, dziś będzie o radości.
Ale co tu pisać o radości, radość trzeba przeżywać
Read more
Kiedy życie przynosi zamęt
Jestem przekonana o tym, że życie jest dla nas wspaniałą możliwością do rozwoju i nauki. Niektórzy idą nawet dalej, mówiąc, że życie to jedna wielka lekcja. Inni, jak Neal Walsh, uważają, że wręcz przeciwnie, życie wcale nie jest lekcją, którą mamy odrabiać, za to jest świetną okazją do poznania naszej prawdziwej natury. Jeszcze inni twierdzą, że życie jest tym, czym chcemy, żeby było. Jeśli spodziewamy się lekcji, dostaniemy lekcje, jeśli spodziewamy się miłej i przyjemnej ziemskiej podróży, to też otrzymamy. Read more
Oswajanie niepewności.

Powraca do mnie temat niewiedzy i niepewności. Jakiś czas temu pisałam o niewiedzy związanej z brakiem pewnych informacji, dziś chciałabym porozważać niepewność, która wynika z nieznajomości przyszłości. Read more
Co byś zrobił, gdybyś miał przed sobą tydzień lub miesiąc życia?
Tytułowe pytanie padło już kiedyś tutaj na blogu, ale wczoraj wróciło do mnie ze zwielokrotnioną siłą pod postacią filmu “Tylko tydzień“. Szczegółów fabuły nie będę zdradzać, bo film jest niezły, powiem tylko, że całość obraca się wokół właśnie tego ważnego pytania. Read more
Praca i odpoczynek
Nagły impuls skłonił mnie do napisania krótkiego tekstu. W końcu ile można odwlekać
Pracy nie ubyło, większość czasu spędzam na nauce do egzaminów i pracy nad różnymi projektami. I między innymi ta sytuacja skłoniła mnie do przemyśleń na temat tego ile wymagamy od siebie samych i w ogóle, jak siebie traktujemy. Oczywiście różni ludzie mają różne sytuacje, ale mam wrażenie, że moje rozważania będą dotyczyły sporej części zachodniej populacji. Read more
Jak nie wstawać wcześnie rano.
Wiem, wiem, zapowiadałam ciszę spowodowaną ważnymi sprawami, ale jakoś nie chce mi się spać. I właśnie o spaniu i wczesnym wstawaniu chciałabym dziś napisać.
Swego czasu namiętnie czytałam blogi o rozwoju osobistym (po pewnym czasie zaczyna nużyć monotonia i wtórność, teraz wolę oglądać zdjęcia). Przeczytałam tam, że najlepszym sposobem na zwiększenie swojej produktywności, czyli robienie więcej tego, co chce się robić, jest wczesne wstawanie. Pobudka o wschodzie słońca (lub wcześniej), według jej propagatorów i praktyków, ma wiele zalet. Jest fantastyczna dla zdrowia (nie bez powodu jogini i inni mądrzy ludzie wstają wcześnie), organizm jest w najlepszej formie, wkoło cisza i spokój sprzyjające skupieniu. Oczywiście ważne jest też to, że wstając wcześnie mamy mnóstwo czasu dla siebie i swoich spraw (pisanie, medytacja, ćwiczenia fizyczne, itd.). Brzmi kusząco, prawda? Read more




