<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Postanowienia noworoczne</title>
	<atom:link href="http://www.pozaschematy.pl/2009/12/31/postanowienia-noworoczne/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.pozaschematy.pl/2009/12/31/postanowienia-noworoczne/</link>
	<description>...pomyśl inaczej!</description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Feb 2012 23:04:26 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Joanna</title>
		<link>http://www.pozaschematy.pl/2009/12/31/postanowienia-noworoczne/comment-page-1/#comment-13469</link>
		<dc:creator>Joanna</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Jan 2010 11:23:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pozaschematy.pl/?p=932#comment-13469</guid>
		<description>Cześć JJ,
Co do wizualizacji, to nie uważam by sama w sobie była zła, raczej mam wrażenie, że ludzie dają się złapać w pułapkę pod tytułem: wyobraź sobie efekt końcowy, a reszta sama się zrobi. Poczuj jak to fajnie będzie, a cel sam się zrealizuje. Itd. To oczywiście wiąże się z tym, co napisałeś dalej. 

Zaraz zajrzę do Ciebie :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cześć JJ,<br />
Co do&nbsp;wizualizacji, to&nbsp;nie uważam by sama w&nbsp;sobie była zła, raczej mam wrażenie, że&nbsp;ludzie dają się złapać w&nbsp;pułapkę pod&nbsp;tytułem: wyobraź sobie efekt końcowy, a&nbsp;reszta sama się zrobi. Poczuj jak to&nbsp;fajnie będzie, a&nbsp;cel sam się zrealizuje. Itd. To&nbsp;oczywiście wiąże się z&nbsp;tym, co napisałeś dalej. </p>
<p>Zaraz zajrzę do&nbsp;Ciebie <img src='http://www.pozaschematy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: JJ</title>
		<link>http://www.pozaschematy.pl/2009/12/31/postanowienia-noworoczne/comment-page-1/#comment-13467</link>
		<dc:creator>JJ</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Jan 2010 00:32:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pozaschematy.pl/?p=932#comment-13467</guid>
		<description>Witaj,

Trafiłem tu z blogu M. Pasterskiego, na który - :) - trafiłem kilka miesięcy temu przez przypadek. I podoba mi się to co widzę.... 
Co do Twojego wpisu.....
Jeśli chodzi o punkt drugi, tego typu wizualizacja ma wg. mnie dwa końce. Z jednej strony postanowienie czegoś i wizualizacja rezultatu rzeczywiście może wzbudzić &quot;fałszywe&quot; zadowolenie, które danej osobie &quot;wystarczy&quot;. Z drugiej zaś tego typu wizualizacja efektu końcowego i poczucie jak przyjemne może być jego osiągnięcie, stanowi motywację do działania. Wydaje mi się, że sama technika jest nie tylko dobra, ale i niezbędna dla osiągnięcia sukcesu, jednak jego prawdopodobieństwo będzie zależne od stopnia &quot;zdrowia&quot; jednostki - jej odpowiedzialności i poczucia własnej wartości. Jeśli komuś sama wizualizacja i krótkotrwała przyjemność z nią związana wystarcza, nie oznacza to, że technika sama w sobie jest zła, ale jest do wykonania robota przy samych fundamentach. 
Wizualizacja w mojej opinii pomaga wytworzyć w sobie antycypację realizacji celu, i zaprzęga podświadomość do silnej pracy nad jego osiągnięciem

Trzeci punkt - pełna zgoda. Najpierw powinniśmy być pewni, że to co robimy jest zgodne z naszymi wartościami i że to naprawdę jest to o co nam chodzi. Inaczej cała reszta nie ma sensu

Czwarty i piąty - problemem są właśnie: niedojrzałość jednostki (może być np DDD), niezgodność z wartościami, ale i po prostu brak dobrego planu. Takiego spisanego na papierze. Ludzie mają tendencję do tworzenia ogólników (typu: zarobię dużo pieniędzy, znajdę lepszą pracę) w ten sposób ograniczając swoje szanse na sukces praktycznie do zera. Ruszenie d... wg mnie wynika z motywacji, motywacja ze zgodności, zgodność ze zdrowia psychicznego, zdrowie psychiczne od...... i tak dalej i tak dalej. Niczym ruska babuszka:) 


Pozdrawiam 

JJ</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witaj,</p>
<p>Trafiłem tu z&nbsp;blogu M. Pasterskiego, na&nbsp;który &#8211; <img src='http://www.pozaschematy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  &#8211; trafiłem kilka miesięcy temu przez przypadek. I&nbsp;podoba mi się to&nbsp;co widzę&#8230;.<br />
Co do&nbsp;Twojego wpisu&#8230;..<br />
Jeśli chodzi o&nbsp;punkt drugi, tego typu wizualizacja ma wg. mnie dwa końce. Z&nbsp;jednej strony postanowienie czegoś i&nbsp;wizualizacja rezultatu rzeczywiście może wzbudzić &#8222;fałszywe&#8221; zadowolenie, które danej osobie &#8222;wystarczy&#8221;. Z&nbsp;drugiej zaś tego typu wizualizacja efektu końcowego i&nbsp;poczucie jak przyjemne może być jego osiągnięcie, stanowi motywację do&nbsp;działania. Wydaje mi się, że&nbsp;sama technika jest nie tylko dobra, ale&nbsp;i niezbędna dla osiągnięcia sukcesu, jednak jego prawdopodobieństwo będzie zależne od&nbsp;stopnia &#8222;zdrowia&#8221; jednostki &#8211; jej odpowiedzialności i&nbsp;poczucia własnej wartości. Jeśli komuś sama wizualizacja i&nbsp;krótkotrwała przyjemność z&nbsp;nią związana wystarcza, nie oznacza to, że&nbsp;technika sama w&nbsp;sobie jest zła, ale&nbsp;jest do&nbsp;wykonania robota przy samych fundamentach.<br />
Wizualizacja w&nbsp;mojej opinii pomaga wytworzyć w&nbsp;sobie antycypację realizacji celu, i&nbsp;zaprzęga podświadomość do&nbsp;silnej pracy nad&nbsp;jego osiągnięciem</p>
<p>Trzeci punkt &#8211; pełna zgoda. Najpierw powinniśmy być pewni, że&nbsp;to co robimy jest zgodne z&nbsp;naszymi wartościami i&nbsp;że to&nbsp;naprawdę jest to&nbsp;o co nam chodzi. Inaczej cała reszta nie ma sensu</p>
<p>Czwarty i&nbsp;piąty &#8211; problemem są właśnie: niedojrzałość jednostki (może być np DDD), niezgodność z&nbsp;wartościami, ale&nbsp;i po&nbsp;prostu brak dobrego planu. Takiego spisanego na&nbsp;papierze. Ludzie mają tendencję do&nbsp;tworzenia ogólników (typu: zarobię dużo pieniędzy, znajdę lepszą pracę) w&nbsp;ten sposób ograniczając swoje szanse na&nbsp;sukces praktycznie do&nbsp;zera. Ruszenie d&#8230; wg mnie wynika z&nbsp;motywacji, motywacja ze zgodności, zgodność ze zdrowia psychicznego, zdrowie psychiczne od&#8230;&#8230; i&nbsp;tak dalej i&nbsp;tak dalej. Niczym ruska babuszka:) </p>
<p>Pozdrawiam </p>
<p>JJ</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Joanna</title>
		<link>http://www.pozaschematy.pl/2009/12/31/postanowienia-noworoczne/comment-page-1/#comment-13461</link>
		<dc:creator>Joanna</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 02 Jan 2010 15:58:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pozaschematy.pl/?p=932#comment-13461</guid>
		<description>Trafiłam dziś na ciekawe podejście do realizacji swoich celów: osadza się je w pewnym narracyjnym kontekście, tworząc swoją historię, scenariusz do zrealizowania. http://donmilleris.com/2010/01/01/living-a-good-story-an-alternative-to-new-years-resolutions/</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Trafiłam dziś na&nbsp;ciekawe podejście do&nbsp;realizacji swoich celów: osadza się je w&nbsp;pewnym narracyjnym kontekście, tworząc swoją historię, scenariusz do&nbsp;zrealizowania. <a href="http://donmilleris.com/2010/01/01/living-a-good-story-an-alternative-to-new-years-resolutions/" rel="nofollow">http://donmilleris.com/2010/01/01/living-a-good-story-an-alternative-to-new-years-resolutions/</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

