<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Co to jest psychologia zorientowana na proces</title>
	<atom:link href="http://www.pozaschematy.pl/2009/10/15/co-to-jest-psychologia-zorientowana-na-proces/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.pozaschematy.pl/2009/10/15/co-to-jest-psychologia-zorientowana-na-proces/</link>
	<description>...pomyśl inaczej!</description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Feb 2012 23:04:26 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: betty</title>
		<link>http://www.pozaschematy.pl/2009/10/15/co-to-jest-psychologia-zorientowana-na-proces/comment-page-1/#comment-21006</link>
		<dc:creator>betty</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 22 Nov 2011 10:06:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pozaschematy.pl/?p=813#comment-21006</guid>
		<description>Droga Joanno,
Niestety link nie działa :( I bardzo byłbym zainteresowany artykułem o sieci skojarzeń w mózgu w odniesieniu do mechaniki kwantowej.

Penrose&#039;a akurat mocno skrytykowano za mieszanie mechaniki kwantowej do neuroprzekaźników. Za co? A za to, że  zasady mechaniki kwantowej stosujemy tam, gdzie nie sprawdzają się zasady fizyki klasycznej (ciekawi fizyki mogą sobie poczytać o stałej Plancka i popatrzeć jak to się ma do klasyki i kwantów). Dla neuronów, neuroprzekaźników i &quot;takich tam&quot; stosujemy zasady fizyki klasycznej.

Feynman, przed którym chylę czoła, był jednym z ojców &quot;kwantówki&quot; (dobra, w zasadzie nie samej fizyki jako zjawiska, ale opisu zjawisk) i raczej mu chodziło o to, że nie poznano do końca wszystkich zasad mechaniki kwantowej (w końcu on sam je dopiero odkrywał). Ale czym innym jest nierozumienie zjawiska niezbadanego, a czym innym niemożność zrozumienia zjawiska już opisanego. To trochę jak w starym dowcipie o statystyce: &quot;średnio ja i mój pies mamy po trzy nogi&quot;.

Po trzecie, metafory i analogie nadają się bardziej do analiz literackich, a nie do poważnej nauki. Jak to zrugał mnie jeden z moich psorów &quot;metodologia, k***, metodologia!&quot; I, przyznaję, miał rację.

Dla jasności, nie twierdzę, że eklektyzm (misz-masz) w psychologii jest zły, bo czemuż nie dobierać tego, co jest najbardziej skuteczne, tylko nie rozumiem, po co podpierać się mechaniką kwantową, która tu zupełnie nie przystaje. To co mnie naprawdę irytuje, to posiłkowanie się osiągnięciami z innej dziedziny do pseudouzasadniania własnych teorii, których nie potrafi się samemu zweryfikować w sposób naukowy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Droga Joanno,<br />
Niestety link nie działa <img src='http://www.pozaschematy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_sad.gif' alt=':(' class='wp-smiley' />  I&nbsp;bardzo byłbym zainteresowany artykułem o&nbsp;sieci skojarzeń w&nbsp;mózgu w&nbsp;odniesieniu do&nbsp;mechaniki kwantowej.</p>
<p>Penrose&#8217;a akurat mocno skrytykowano za&nbsp;mieszanie mechaniki kwantowej do&nbsp;neuroprzekaźników. Za&nbsp;co? A&nbsp;za to, że&nbsp;zasady mechaniki kwantowej stosujemy tam, gdzie nie sprawdzają się zasady fizyki klasycznej (ciekawi fizyki mogą sobie poczytać o&nbsp;stałej Plancka i&nbsp;popatrzeć jak to&nbsp;się ma do&nbsp;klasyki i&nbsp;kwantów). Dla neuronów, neuroprzekaźników i&nbsp;&#8222;takich tam&#8221; stosujemy zasady fizyki klasycznej.</p>
<p>Feynman, przed którym chylę czoła, był jednym z&nbsp;ojców &#8222;kwantówki&#8221; (dobra, w&nbsp;zasadzie nie samej fizyki jako zjawiska, ale&nbsp;opisu zjawisk) i&nbsp;raczej mu chodziło o&nbsp;to, że&nbsp;nie poznano do&nbsp;końca wszystkich zasad mechaniki kwantowej (w&nbsp;końcu on sam je dopiero odkrywał). Ale&nbsp;czym innym jest nierozumienie zjawiska niezbadanego, a&nbsp;czym innym niemożność zrozumienia zjawiska już opisanego. To&nbsp;trochę jak w&nbsp;starym dowcipie o&nbsp;statystyce: &#8222;średnio ja i&nbsp;mój pies mamy po&nbsp;trzy nogi&#8221;.</p>
<p>Po trzecie, metafory i&nbsp;analogie nadają się bardziej do&nbsp;analiz literackich, a&nbsp;nie do&nbsp;poważnej nauki. Jak to&nbsp;zrugał mnie jeden z&nbsp;moich psorów &#8222;metodologia, k***, metodologia!&#8221; I, przyznaję, miał rację.</p>
<p>Dla jasności, nie twierdzę, że&nbsp;eklektyzm (misz-masz) w&nbsp;psychologii jest zły, bo czemuż nie dobierać tego, co jest najbardziej skuteczne, tylko nie rozumiem, po&nbsp;co podpierać się mechaniką kwantową, która tu zupełnie nie przystaje. To&nbsp;co mnie naprawdę irytuje, to&nbsp;posiłkowanie się osiągnięciami z&nbsp;innej dziedziny do&nbsp;pseudouzasadniania własnych teorii, których nie potrafi się samemu zweryfikować w&nbsp;sposób naukowy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Joanna</title>
		<link>http://www.pozaschematy.pl/2009/10/15/co-to-jest-psychologia-zorientowana-na-proces/comment-page-1/#comment-20622</link>
		<dc:creator>Joanna</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Nov 2011 13:18:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pozaschematy.pl/?p=813#comment-20622</guid>
		<description>Cóż, Karl Pribram, który ma wiedzę sporo ponad podstawówkową i jest powszechnie uznanym badaczem, opisując sposób funkcjonowania umysłu bezpośrednio odwołując się do mechaniki kwantowej (polecam np. wywiad tutaj: http://twm.co.nz/pribram). To już nie jest new age. Również Roger Penrose, szacowny naukowiec, także odnosił się do zjawisk kwantowych w funkcjonowaniu neuronów (a na czym się zasadza nasza psychika, jak nie na układzie nerwowym?). Niestety nie mogę znaleźć tego artykułu, ale czytałam również o badaniach nad tym jak działa sieć skojarzeń w mózgu - okazuje się, że zgodnie z pewnymi zasadami mechaniki kwantowej również. Z drugiej strony, jak powiedział Feynmann &quot;Jeśli sądzisz, że rozumiesz mechanikę kwantową, nie rozumiesz mechaniki kwantowej.&quot; Nie mówiąc o tym, że jeśli ktoś włoży wysiłek w zrozumienie o co Mindellowi chodzi, to zobaczy, że istnieje też poziom metafory i analogii, a wszystko i tak odnosi się do doświadczania, a nie teoretyzowania. A jeśli ktoś chce pracować na innym poziomie i nie odpowiada mu taki misz-masz, to w końcu jest mnóstwo różnych szkół terapeutycznych, bardzo bardzo racjonalnych.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cóż, Karl Pribram, który ma wiedzę sporo ponad podstawówkową i&nbsp;jest powszechnie uznanym badaczem, opisując sposób funkcjonowania umysłu bezpośrednio odwołując się do&nbsp;mechaniki kwantowej (polecam np. wywiad tutaj: <a href="http://twm.co.nz/pribram" rel="nofollow">http://twm.co.nz/pribram</a>). To&nbsp;już nie jest new age. Również Roger Penrose, szacowny naukowiec, także odnosił się do&nbsp;zjawisk kwantowych w&nbsp;funkcjonowaniu neuronów (a&nbsp;na czym się zasadza nasza psychika, jak nie na&nbsp;układzie nerwowym?). Niestety nie mogę znaleźć tego artykułu, ale&nbsp;czytałam również o&nbsp;badaniach nad&nbsp;tym jak działa sieć skojarzeń w&nbsp;mózgu &#8211; okazuje się, że&nbsp;zgodnie z&nbsp;pewnymi zasadami mechaniki kwantowej również. Z&nbsp;drugiej strony, jak powiedział Feynmann &#8222;Jeśli sądzisz, że&nbsp;rozumiesz mechanikę kwantową, nie rozumiesz mechaniki kwantowej.&#8221; Nie mówiąc o&nbsp;tym, że&nbsp;jeśli ktoś włoży wysiłek w&nbsp;zrozumienie o&nbsp;co Mindellowi chodzi, to&nbsp;zobaczy, że&nbsp;istnieje też poziom metafory i&nbsp;analogii, a&nbsp;wszystko i&nbsp;tak odnosi się do&nbsp;doświadczania, a&nbsp;nie teoretyzowania. A&nbsp;jeśli ktoś chce pracować na&nbsp;innym poziomie i&nbsp;nie odpowiada mu taki misz-masz, to&nbsp;w końcu jest mnóstwo różnych szkół terapeutycznych, bardzo bardzo racjonalnych.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: betty</title>
		<link>http://www.pozaschematy.pl/2009/10/15/co-to-jest-psychologia-zorientowana-na-proces/comment-page-1/#comment-20612</link>
		<dc:creator>betty</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Nov 2011 00:14:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pozaschematy.pl/?p=813#comment-20612</guid>
		<description>Cóż, bywa tak, że wystarczy mieć wiedzę z fizyki czy chemii na poziomie wyższym niż zakres szkoły podstawowej i już można maluczkim wciskać teorie o związku psychologii z, dajmy na to, hydrauliką. Ciekaw jestem ilu słuchaczy Mindella rozumie cokolwiek z fizyki kwantowej i jest w stanie odnieść się krytycznie do takiego pomieszania pojęć.
Zasadniczo nie widzę powodu, by nie połączyć mechaniki samochodowej z medycyną naturalną - też wyjdzie z tego fajny misz-masz, na którym można nieźle zarobić.
Mocno naciągane teorie. Mocno naciągani klienci.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cóż, bywa tak, że&nbsp;wystarczy mieć wiedzę z&nbsp;fizyki czy chemii na&nbsp;poziomie wyższym niż zakres szkoły podstawowej i&nbsp;już można maluczkim wciskać teorie o&nbsp;związku psychologii z, dajmy na&nbsp;to, hydrauliką. Ciekaw jestem ilu słuchaczy Mindella rozumie cokolwiek z&nbsp;fizyki kwantowej i&nbsp;jest w&nbsp;stanie odnieść się krytycznie do&nbsp;takiego pomieszania pojęć.<br />
Zasadniczo nie widzę powodu, by nie połączyć mechaniki samochodowej z&nbsp;medycyną naturalną &#8211; też wyjdzie z&nbsp;tego fajny misz-masz, na&nbsp;którym można nieźle zarobić.<br />
Mocno naciągane teorie. Mocno naciągani klienci.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zuzanna</title>
		<link>http://www.pozaschematy.pl/2009/10/15/co-to-jest-psychologia-zorientowana-na-proces/comment-page-1/#comment-19146</link>
		<dc:creator>Zuzanna</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 06 Aug 2011 18:59:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pozaschematy.pl/?p=813#comment-19146</guid>
		<description>super artykuł- w końcu zrozumiałam o co w tym POPie chodzi,a przeczytalam z 5 razy strone Poza Centrum</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>super artykuł- w&nbsp;końcu zrozumiałam o&nbsp;co w&nbsp;tym POPie chodzi,a przeczytalam z&nbsp;5 razy strone Poza Centrum</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Dawciu</title>
		<link>http://www.pozaschematy.pl/2009/10/15/co-to-jest-psychologia-zorientowana-na-proces/comment-page-1/#comment-13552</link>
		<dc:creator>Dawciu</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 31 Jan 2010 11:39:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pozaschematy.pl/?p=813#comment-13552</guid>
		<description>Niedawno na łamach &quot;Więzi&quot; efekty POP-owej terapii bardzo pozytywnie oceniała v-ce prezes Stowarzyszenia Psychologów Chrześcijańskich Anna Ostaszewska, która przed nawróceniem była procesową terapeutką.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niedawno na&nbsp;łamach &#8222;Więzi&#8221; efekty POP-owej terapii bardzo pozytywnie oceniała v-ce prezes Stowarzyszenia Psychologów Chrześcijańskich Anna Ostaszewska, która przed nawróceniem była procesową terapeutką.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

