<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Rozczarowań smak</title>
	<atom:link href="http://www.pozaschematy.pl/2008/12/18/rozczarowan-smak/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.pozaschematy.pl/2008/12/18/rozczarowan-smak/</link>
	<description>...pomyśl inaczej!</description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Feb 2012 23:04:26 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Eva</title>
		<link>http://www.pozaschematy.pl/2008/12/18/rozczarowan-smak/comment-page-1/#comment-12230</link>
		<dc:creator>Eva</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 May 2009 09:35:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pozaschematy.pl/?p=452#comment-12230</guid>
		<description>wiesiu, Twoja wypowiedź otworzyła mi oczy!! Dziekuję ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>wiesiu, Twoja wypowiedź otworzyła mi oczy!! Dziekuję <img src='http://www.pozaschematy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: wiesia</title>
		<link>http://www.pozaschematy.pl/2008/12/18/rozczarowan-smak/comment-page-1/#comment-11767</link>
		<dc:creator>wiesia</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Feb 2009 14:12:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pozaschematy.pl/?p=452#comment-11767</guid>
		<description>Jeśli rozczarowuje cię twój partner, to oznacza,że nie akceptujesz go takim, jaki jest. Nie kochasz go. Jeśli nie kochasz, to albo nie potrafisz albo nie jest tym-jedynym dla ciebie.
Jeśli tak, to możesz odblokować czakram serca, albo skończyć związek. Życie ma wtedy sens, kiedy kochasz w pełni. Wszysko ma wtedy swoje nasycenie, smak i kolor.
Życzę tego sobie i tobie. Wiesia</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli rozczarowuje cię twój partner, to&nbsp;oznacza,że nie akceptujesz go takim, jaki jest. Nie kochasz go. Jeśli nie kochasz, to&nbsp;albo nie potrafisz albo nie jest tym-jedynym dla ciebie.<br />
Jeśli tak, to&nbsp;możesz odblokować czakram serca, albo skończyć związek. Życie ma wtedy sens, kiedy kochasz w&nbsp;pełni. Wszysko ma wtedy swoje nasycenie, smak i&nbsp;kolor.<br />
Życzę tego sobie i&nbsp;tobie. Wiesia</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: lulu</title>
		<link>http://www.pozaschematy.pl/2008/12/18/rozczarowan-smak/comment-page-1/#comment-11605</link>
		<dc:creator>lulu</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Jan 2009 19:55:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pozaschematy.pl/?p=452#comment-11605</guid>
		<description>Przypomniała mi się przyjaciółka która wiecznie narzeka na swojego faceta. Ma z nim 3 dzieci (on sam ich nie &quot;zrobił&quot;) i od początku to wyglądało fatalnie.
Typ narcyza i człowieka zakłamanego.
Jest wiecznie rozczarowana, że jest taki jaki jest. Ona potrzebuje bliskości, on najwyraźniej niekoniecznie i zawsze jest rozczarowana tym jaki on JEST. Może też rozczarowania wynikają czasami z tego, że patrzymy &quot;ze swojego&quot; i nie widzimy prawdy obiektywnej. Widzimy to tak jakbyśmy chcieli zobaczyć.
Posłużyłam się przyjaciółką ale też takiego narcyza zaliczyłam i dopiero z perspektywy czasu zobaczyłam jak bardzo widziałam go tak jak chciałam go widzieć (wrażliwy bo muzyk) a tym czasem niewiele go obchodziło poza czubkiem własnego nosa.
Ależ byłam rozczarowana rozżalona i wściekła jak spadłam z różowej chmurki.

teraz widzę, że ta lekcja była dobrą lekcją.
I jestem wdzięczna losowi;-)
Kiedyś ogólnie żyłam na chmurce;-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przypomniała mi się przyjaciółka która wiecznie narzeka na&nbsp;swojego faceta. Ma z&nbsp;nim 3 dzieci (on sam ich nie &#8222;zrobił&#8221;) i&nbsp;od początku to&nbsp;wyglądało fatalnie.<br />
Typ narcyza i&nbsp;człowieka zakłamanego.<br />
Jest wiecznie rozczarowana, że&nbsp;jest taki jaki jest. Ona potrzebuje bliskości, on najwyraźniej niekoniecznie i&nbsp;zawsze jest rozczarowana tym jaki on JEST. Może też rozczarowania wynikają czasami z&nbsp;tego, że&nbsp;patrzymy &#8222;ze swojego&#8221; i&nbsp;nie widzimy prawdy obiektywnej. Widzimy to&nbsp;tak jakbyśmy chcieli zobaczyć.<br />
Posłużyłam się przyjaciółką ale&nbsp;też takiego narcyza zaliczyłam i&nbsp;dopiero z&nbsp;perspektywy czasu zobaczyłam jak bardzo widziałam go tak jak chciałam go widzieć (wrażliwy bo muzyk) a&nbsp;tym czasem niewiele go obchodziło poza czubkiem własnego nosa.<br />
Ależ byłam rozczarowana rozżalona i&nbsp;wściekła jak spadłam z&nbsp;różowej chmurki.</p>
<p>teraz widzę, że&nbsp;ta lekcja była dobrą lekcją.<br />
I jestem wdzięczna losowi;-)<br />
Kiedyś ogólnie żyłam na&nbsp;chmurce;-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: lulu</title>
		<link>http://www.pozaschematy.pl/2008/12/18/rozczarowan-smak/comment-page-1/#comment-11604</link>
		<dc:creator>lulu</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Jan 2009 19:45:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pozaschematy.pl/?p=452#comment-11604</guid>
		<description>Rozczarowania - ewidentnie kojarzy mi się to z naszym nastawieniem i oczekiwaniami,
czasami też potrzebami (np. sprawiedliwości- kiedy czuję, że nie zostałam potraktowana tak jak bym oczekiwała/niesprawiedliwie czy też widzę, że inni coś dostają -np. podwyżkę a ja nie, choć się więcej narobiłam i bardziej dbam o moje miejsce pracy itp).
Ale z drugiej strony mi pomaga jak się zastanawiam z jakich powodów mogę się cieszyć, co dostałam dobrego od losu, lub co mogę zrobić by sobie jakoś to wyrównać/ poczuć się lepiej/zadbać o siebie w tej sytuacji(co mi się opłaca zrobić- awantura do szefowej to raczej kiepski pomysł).
Czasami wystarczy buziak od Kogoś ważnego, przytulenie, miłe słowo- i ogólnie mi przechodzi złość i jest miejsce na planowania działania( co mogę zrobić by w przyszłości tego uniknąć).

Najgorsze to się nakręcać i dokładać sobie czy generalizować (jakby ta jedna sytuacja była w centrum mojego świata).
Nakręcanie jest najgorsze.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Rozczarowania &#8211; ewidentnie kojarzy mi się to&nbsp;z naszym nastawieniem i&nbsp;oczekiwaniami,<br />
czasami też potrzebami (np. sprawiedliwości- kiedy czuję, że&nbsp;nie zostałam potraktowana tak jak bym oczekiwała/niesprawiedliwie czy też widzę, że&nbsp;inni coś dostają -np. podwyżkę a&nbsp;ja nie, choć się więcej narobiłam i&nbsp;bardziej dbam o&nbsp;moje miejsce pracy itp).<br />
Ale z&nbsp;drugiej strony mi pomaga jak się zastanawiam z&nbsp;jakich powodów mogę się cieszyć, co dostałam dobrego od&nbsp;losu, lub co mogę zrobić by sobie jakoś to&nbsp;wyrównać/ poczuć się lepiej/zadbać o&nbsp;siebie w&nbsp;tej sytuacji(co mi się opłaca zrobić- awantura do&nbsp;szefowej to&nbsp;raczej kiepski pomysł).<br />
Czasami wystarczy buziak od&nbsp;Kogoś ważnego, przytulenie, miłe słowo- i&nbsp;ogólnie mi przechodzi złość i&nbsp;jest miejsce na&nbsp;planowania działania( co mogę zrobić by w&nbsp;przyszłości tego uniknąć).</p>
<p>Najgorsze to&nbsp;się nakręcać i&nbsp;dokładać sobie czy generalizować (jakby ta jedna sytuacja była w&nbsp;centrum mojego świata).<br />
Nakręcanie jest najgorsze.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: lulu</title>
		<link>http://www.pozaschematy.pl/2008/12/18/rozczarowan-smak/comment-page-1/#comment-11603</link>
		<dc:creator>lulu</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Jan 2009 19:36:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pozaschematy.pl/?p=452#comment-11603</guid>
		<description>Dziękuję Ci Asieńko za czas jaki poświęcasz nam tutaj. Odzywam się rzadko, ale lubię tu zaglądać. Czuję, że pomagasz mi spoglądać na różne sprawy od innej strony. Poszerzasz horyzonty i perspektywy.
Jestem Ci bardzo wdzięczna.

Dziękuję Ci za to;-)
Ciumki!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuję Ci Asieńko za&nbsp;czas jaki poświęcasz nam tutaj. Odzywam się rzadko, ale&nbsp;lubię tu zaglądać. Czuję, że&nbsp;pomagasz mi spoglądać na&nbsp;różne sprawy od&nbsp;innej strony. Poszerzasz horyzonty i&nbsp;perspektywy.<br />
Jestem Ci bardzo wdzięczna.</p>
<p>Dziękuję Ci za&nbsp;to;-)<br />
Ciumki!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

