Jak w prosty sposób zadbać o środowisko (Blog Action Day)
Ekologiczny styl życia, ekologiczne produkty, ekologiczna świadomość…to chwytliwe slogany, niestety często nadużywane. Z drugiej strony, badania pokazują, że większość ludzi uważa, że ochrona środowiska jest ważna. Dlaczego więc tak mało faktycznie coś robi? Mam wrażenie, że nadal za mało miejsca jest poświęcane edukacji i pokazywaniu ludziom jak niewiele czasem trzeba, aby zrobić całkiem sporo, szczególnie jeśli zadzieje się coś na dużą skalę.
Chciałabym podzielić się tym, co sama robię z myślą o środowisku, matce Ziemi i moich dzieciach oraz wnukach, którym przyjdzie żyć na tym świecie. Ode mnie zależy jaki ten świat będzie. Jeśli każdy tak zacznie myśleć, wszystko może się zmienić.
1. Zgniatam puste butelki, kartony i inne opakowania. Wysiłek praktycznie żaden, a dzięki temu: rzadziej muszę wynosić śmieci, a moje śmieci zajmują mniej miejsca na wysypisku. Po co gromadzić tam pustą przestrzeń? Porada praktyczna: po zgnieceniu plastikowej butelki i kartonu należy je z powrotem zakręcić, by nie wróciły do formy wyjściowej.
2. Segreguję śmieci. Na większości polskich osiedli, przynajmniej w dużych miastach są już osobne pojemniki na szkło, makulaturę i plastik. Warto przeczytać co może, a co nie powinno zostać wyrzucone do takiego pojemnika, bo są pewne wyjątki. Przede wszystkim opakowania powinny być czyste. I znów, nie jest to wielki wysiłek, wystarczy przygotować w domu odpowiednie miejsca do wyrzucania poszczególnych materiałów. Mi potrzeba było około tygodnia by się przyzwyczaić, a potem robiłam to zupełnie odruchowo.
3. Walczę z plagą torebek plastikowych w sklepach. Ku mej uciesze coraz częściej słyszę od pań ekspedientek pytanie “czy dać siatkę”, ale wiele z nich bez pytania ładuje towar do plastiku. A ja najczęściej go nie potrzebuję, bo mam własną torbę czy plecak do których spokojnie większość produktów mogę wrzucić “luzem”. Bardzo fajne są też bawełniane torby na zakupy, które stają się ostatnio całkiem “trendy”. Tak więc, wyrobiłam już sobie odruch dziękowania za torbę, ostentacyjnego wyjmowania towaru z niechcianej siatki i znoszenia zdziwionych spojrzeń pań w sklepie… Bo naprawdę przesadą jest pakowanie wszystkiego w osobny woreczek, który i tak po powrocie do domu ląduje w koszu. A takie cieniutkie, szeleszczące torebki nie są recyklingowane.
4. Zakręcam wodę myjąc zęby. Dawno, dawno temu zobaczyłam kiedyś na MTV taką reklamówkę: gość myje zęby, woda leci z kranu, a na drugiej połowie kadru rybka w jeziorze, z którego ucieka woda. Rybka zdycha. Tak bardzo mną to wstrząsnęło (jak widać telewizja może czegoś nauczyć;) ), że od tamtej pory zawsze zakręcam wodę myjąc zęby. I zapewniam, że jak policzyć, że każdego dnia myjemy zęby przynajmniej 2 razy, razy 365 dni w roku, to ta niewielka ilość wody nagle faktycznie staje się niezłym jeziorkiem. Czuję, że jeszcze mogę zakręcać prysznic jak się mydlę i myję głowę, ale na razie nie potrafię sobie darować przyjemności stania w strumieniu wody…
5. Gaszę silnik na przejeździe kolejowym i w podobnych sytuacjach. Podobnie jak z wodą, przypominam sobie pewną ekologiczną reklamówkę na MTV (swoją drogą, ciekawe czy nadal angażuje się w podobne akcje, to było z 10-12 lat temu) dotyczącą chodzących silników. Ponowne przekręcenie kluczyka w stacyjce jest wysiłkiem minimalnym, a przynajmniej do atmosfery pójdzie te kilka metrów sześciennych mniej w skali rocznej (statystyka wyssana z palca, ale rozumiecie o co chodzi
).
I to są chyba najważniejsze rzeczy, które przychodzą mi do głowy. Jeśli macie jeszcze jakieś pomysły genialne w swojej prostocie, a zmieniające choć troszkę świat na lepsze – piszcie.
Artykuł ten został zainspirowany przez Blog Action Day, którego tematem w tym roku jest ochrona środowiska, a do akcji przyłączyły się tysiące blogów.
Mogą Cię zainteresować te artykuły:
Potrzebujesz inspiracji? Daj się się zainspirować dzienną porcją ciekawych myśli wprost do Twojej skrzynki.
Szukasz wewnętrznego spokoju? Zapraszam na kurs internetowy, który Ci w tym pomoże.





Butelki zgniatam notorycznie.
Jeśli chodzi o segregację to widziałem jak wrzucają śmieci z każdego pojemnika do jednej śmieciarki więc zanim zacznę to robić muszę wiedzieć, że moja praca nie zostanie zmarnowana :>
http://www.earth-conservation.org/ – serdecznie polecam odwiedziny tej strony, która w całości jest poświęcona życiu w zgodzie z naturą a szczególnie dział “jak możesz pomóc”.. Peace!!
HEJ ale gasząc silnik, a raczej uruchamiając go ponownie spalisz więcej paliwa niż gdyby pracował w stojącym samochodzie przez dobre 5 jak nie 10 minut.
Z moich informacji wynika, że jednak nie masz racji.
polecam zajrzeć tutaj:
http://www.ecy.wa.gov/news/2003news/2003-200.html
albo tutaj:
http://www.cartalk.com/content/features/fueleconomy/
a oto cytat z tej strony: http://www.eioba.pl/a75510/jak_skutecznie_obnizac_zuzycie_paliwa
“Podczas postojów dłuższych niż 40 s bardziej opłacalne jest wyłączenie silnika niż jego dalsza praca. Po tym czasie ilość zużywanego paliwa jest większa od ilości potrzebnej na uruchomienie jednostki napędowej.”
I jeszcze: (http://www.autofirmowe.pl/3296,tanie_paliwa.html)
“Paliwo jest przez nas marnowane, gdy silnik pracuje, a pojazd stoi na światłach przed przejazdem kolejowym lub w korkach ulicznych. W tych przypadkach, aby zaoszczędzić paliwo, można po prostu przekręcić kluczyk. Pamiętajmy jednak, że “wyłączenie silnika” opłaca się tylko przy postojach powyżej jednej minuty. Ponadto opłaca się to tylko przy gorącym silniku. Nie przesadzajmy i nie doprowadzajmy poprzez naszą oszczędność do zaburzeń w ruchu innych pojazdów. Silnik należy uruchamiać, gdy widzimy, że pojazd przed nami również uruchamia silnik. Dłuższe oczekiwanie wymusza szybkie ruszanie z miejsca, które wpływa na znaczny wzrost zużycia paliwa.”
Dodatkowe zużycie paliwa podczas odpalania auta, dotyczy głównie benzyniaków wyprodukowanych przed 1990r. Jeśli ktoś jeździ takim autem, to o ekologii nie może być niestety mowy…
A na koniec tutaj: http://www.kape.gov.pl/PL/Projekty/publikacje/ECODRIVEN-broszura.pdf znajduje się dokument z poradami na temat ekologicznie świadomego korzystania z samochodu.
No niestety słyszałam też o tym… w moim nowym miejscu zamieszkania nie ma w ogóle kontenerów do segregowania, więc nie wiem co teraz będę robić. Pod tym względem podziwiam Niemców, oni to mają dopiero rozwiniętą świadomość ekologiczną i dbają o środowisko.
ja także segreguję odpady na szczęście u mnie na wsi,a nie jest ona duża dostajemy worki i odbierają segregowane odpady raz na kwartał i jeszcze dostaje się przez to zniżki
na dodatek zbieram puszki i butelki po browcach, bo nie dość, że nie śmiecę, to jeszcze wpadnie kilka złotych, gdy to sprzedam
ogólnie dla mnie dbanie o środowisko jest bardzo ważne, nie chcę kiedyś mieszkać na planecie będącej wielkim wysypiskiem śmieci….
co do siatek plastikowych to u mnie nie stanowią one problemu ponieważ pakujemy w nie inne rzeczy w naszej firmie, więc nie idą do kosza
ubolewam tylko bardzo nad małą ilością koszy na śmieci w Poznaniu,chyba nikt palący nie będzie chodził przez pół miasta w poszukiwaniu kosza na śmieci, choćby był największym ekologiem świata
nie mówiąc już o tym, że na mojej wsi koszy nie ma… chyba, że przy sklepach…
ogólnie fajny temat bardzo popieram i pozdrawiam
> Jeśli chodzi o segregację to widziałem jak wrzucają śmieci z każdego > pojemnika do jednej śmieciarki więc zanim zacznę to robić muszę
> wiedzieć, że moja praca nie zostanie zmarnowana :>
Sa dwie opcje – bede czekac z segregowaniem, az urzad miasta/przedsiebiorstwo oczyszczania/firma oczyszczajaca bede to robic porzadnie, albo
bede segregowal smieci, az zrozumieja, ze narod chce segregowac i zaczna wywozic osobno.
W czesci przypadkow niesegregowanie przez firmy wynika z nieoplacalnosci, a ta wynika z malej skali… Wiec chyba jednak trzeba zaczac od siebie, zeby sie przedsiebiorstwu oplacalo…
Pozdrowienia
Agata
można też złożyć petycję do samorządu, że chce się segregować
chociaż najlepiej chyba zacząć od jakiejś akcji promującej segregację np. w szkołach i wtedy juz więcej osób zacznie to robić a co za tym idzie będzie opłacalnie dla firm…
dla mnie tekst pod tytułem będę segregować jeśli ktoś zrobi coś za mnie jest niefajny… albo chcesz to robić,albo nie, to tak jak by ktoś powiedział “jak przestaną zabijać zwierzęta to zostanę wegetarianinem” :]
Jeszcze gaszę światło wychodząc z pokoju. Nie trzymam ładowarek i zasilaczy w gniazdkach dłużej niż działają ( pomocne są listwy ze świecącym guzikiem ). Za to zasypianie przy muzyce jeszcze mnie trzyma. Hmm za to … nie mam telewizora. No i zgadzam się, że wszelkie “za to” są bez sensu.
Specjalistą w sprawie recyklingu niestety nie jestem, jednak wydaje mi się, że butelka zakręcona rozkłada się dużo dłużej, niż gdyby była odkręcona.
>Specjalistą w sprawie recyklingu niestety nie jestem, jednak wydaje mi >się, że butelka zakręcona rozkłada się dużo dłużej, niż gdyby była >odkręcona.
Dlaczego?
Zakręcając korek zamykamy dostęp tlenu do butleki, a jest on jednym z głownych czynników sprzyjających rozkładowi.
Jakos nie bardzo widze ten dostep tlenu na stumetrowej haldzie smieci, niezaleznie od zakrecenia butelki… Czy ktos ma jakas wiedze fachowa na ten temat? Co zalecaja ekolodzy?
Poszukałam trochę w sieci, ale nie jest to prosty temat, bo większość artykułów związanych z butelkami PET dotyczy recyklingu, a nie składowania na wysypiskach…znalazłam jednak dwa zalecenia: 1. zgniatać butelki 2. wyrzucać odkręcone, bo to ułatwia zgniatanie na wysypisku. Te dwa zalecenia są sprzeczne, bo taka butelka po wodzie mineralnej, albo innym napoju, zgnieciona wraca często do pierwotnej formy, jeśli się ją zostawi odkręconą. Więc sama już nie wiem. Dodatkowa informacja- jeśli segregujemy śmieci, to należy zdecydowanie odkręcać butelki, bo podobno proces ich okręcania jest najbardziej energochłonny w przetwórniach plastiku.
Może ktoś wie coś więcej?
z tego co ja wiem, to należy wyrzucać odkręcone butelki, ponieważ one są później walcowane (czy coś w tym rodzaju), a jak są zakręcone to nie da się ich zgnieść,przez co zajmują więcej miejsca…
co do butelek PET widziałam program, o kolesiu,który w Krakowie założył firmę,która z tych właśnie butelek robi jakieś płyty chyba do ocieplania czy coś
myślę,że to w końcu jakiś sensowny pomysł na wykorzystanie tego typu odpadów
Niestety dorzucę inny problem związany z ochroną środowiska. Używam zmywarki ponieważ jest mniejsze zużycie wody do „wyprania” stosu naczyń niemniej jako urządzenie techniczne zepsuło sie i już. Okazało się ze lepiej jest kupić nową niż naprawiać starą – takie czasy nastały. Problem jak się pozbyć starej zmywarki. Na wysypisku nie chcieli przejąc tłumacząc że są składowiska 50 km od mojego miejsca zamieszkania (wyprowadziłem się na wieś) dlatego taki problem. Zmywarka stała na tarasie. Za dwa tygodnie zepsuł się monitor i oczywiście też problem ze składowaniem nie mówiąc już o starym akumulatorze którego nikt nie chciał mimo że jest jasno powiedziane że przy zakupie nowego możesz zdać stary. Chcemy chronić środowisko to stwórzmy możliwości jego ochrony skwitowałem na odchodne kończąc rozmowę z władzami. Całe szczęcie że Polacy są pomysłowi i jeżdżą po wsiach zabierając części metalowe aby zarobić przy sprzedaży złomu. Byli tak uradowani moimi „nieużytkami” że wcisnąłem im stare opony których również nie moglem się pozbyć. Mam jednak nadzieję że nie wyrzucili gdzieś po drodze do lasu.
Na wypadek gdyby Was zainteresowało – wczoraj w warszawskiej (nie wiem jak inne) edycji gazety Metro był artykuł o tym, od czego zaczęliśmy dyskusję. Z informacji wynika, że na 4 firm oczyszczania które opisują, dwie (MPO i SITA) wywożą osobno (jednego dnia jeżdżą po papier, innego po plastik), jedna (Remondis) wywozi wspólnym samochodem, ale ma on w środku przegrody (co, jak twierdzi przedstawiciel, może z zewnątrz wyglądać, że ładują wszystko razem), a jedna (Lekaro) wrzuca papier i plastik razem i segreguje to po przewiezieniu do sortowni. I generalnie chodzi im o to, żeby nie mieć papieru/plastiku pomieszanego z gnijącym jabłuszkiem
Pozdrawiam
Agata
tak jest – segregowanie nieczystości to bardzo ważna sprawa. Mimo kontrowersji i tak jestem za spalarnią nieczystości niż za górą śmieci którą lokuje się poza miastem. Dlaczego mieszkańcy pobliskich miejscowości czy wsi mają wdychać miejscowe smrody (czyli códze) to jest dopiero zgadka. Wiadomo jest że przy spalniu śmieci wydzielają się różne toksyny i takie tam lecz gdyby je odpowiednio segregować i zastosować odpowiednie filtry na kominy to można by wyeliminować choćby znaczną ich trującą część. Przecież śmieci nie znikną przez użycie magii czy czarów. Ostatnio słyszałem o tym że można by było smieci w kosmos wysyłać. Syper podejście. Czyż nie jest lepiej środki finansowe przeznaczyć na zmniejszenie zanieczyszczenia ziemi niż zaśmiecać kosmos. A co na to ufoludki powiedzą. Ha! to dobre
przylecą po to aby stanąć z transparentami pod sejmem i okazać swoją dezaprobatę na idiotyczne zachowanie człowieka.
DRODZY KOLEDZY WTRACE SIE GDYZ przeczytałem komentarze o segregacji śmieci. sam nie wiem jak oni to robią. w Polsce powinni zarzucać kary za
niedbalstwo o środowisko może i się nauczą. powinniśmy brać przykład z innych krajów europejskich ale to jest niedopuszczalne !!!!!!
SEGREGUJAC SMIECI CALYMI TYGODNIAMI A ONI WRZYCAJA
CI WSZYSTKO DO JEDNEJ SMIECIARKI i jan niby nigdy nic odjeżdżają na śmietnisko. TAK NIE MOŻNA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Moja sąsiatka powiedziała mi że w śmiieciarze mają tam
specjalne kontenery na plastik, papier… i na
normalne śmieci. Uspokoiłem sie trochę. NA PRZYSZŁOŚĆ lepiej sprawdzić czy rzeczywiście tak jest.
też tak myślę.Powinni wprowadzić nowe przepisy i także na wsi postawić oddzielne kosze na śmieci żeby można było segregować.Najlepiej gdyby zebrali się zwolennicy segregowania i strajkowali o to. U mnie w wiosce nie ma ani jednego kosza na śmieci, nawet zwykłego. Staram się sprzątać okolicę tylko mój kosz nie pomieści tyle odpadów a wywóz śmieci jest najdroższy w całej Europie.Naprawdę.Mieszkam obok Kalisza. Nie pozwolę aby ta cała przyroda zamieniła się w wysypisko tak jak to już stało się w Indiach w slumsach gdzie ludzie chodzą wszędzie po śmieciach. Zbuntujmy się!!Strajk !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!