Jadę do Indii

W poniedziałek lecę na miesiąc do Indii. Stali bywalcy bloga pamiętają akcję z maja, gdy zbierałam chętnych na wyprawę. Udało się :) W związku z powyższym we wrześniu moja aktywność blogowa przeniesie się na indie.pozaschematy.pl, gdzie wszystkich zapraszam. W październiku wszystko wróci do „normy”, choć nie wiem co będzie normą po miesiącu w Indiach :)
Ciekawa sprawa z tym wyjazdem, oboje z Pawłem (mój przyjaciel i współorganizator) stwierdziliśmy, że coś nas prowadzi, że mamy tam jechać i koniec. Pojawiały się przeróżne przeszkody, ale każdą udało się jakoś ominąć/pokonać. Poza tym, Indie wcale nie były w czołówce moich podróży marzeń (czołówka to: Indonezja, Australia, Meksyk, Peru, Karaiby). Jestem więc bardzo ciekawa co tam znajdę i co odkryję w sobie.
Wracam do ogarniania spraw przed wyjazdem.
Namaste!


Potrzebujesz inspiracji? Daj się się zainspirować dzienną porcją ciekawych myśli wprost do Twojej skrzynki.

Joanna
Sprawczyni całego zamieszania...

Komentarze

2 Odpowiedzi na “Jadę do Indii”
  1. cimlik pisze:

    No proszę. Miłej wyprawy życzę :) .

  2. Yaishi pisze:

    miłego odpoczynku i znalezienia tego,czego szukasz :)
    a po powrocie kolejnych tekstów, które dają ludziom siłę :)

Wypowiedz się

Powiedz, co myślisz...
a jeśli chcesz wyświetlać swoje zdjęcie, użyj gravatara!

//30 sie 2007 ·