<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Życie jest jak rzeka</title>
	<atom:link href="http://www.pozaschematy.pl/2007/04/28/zycie-jest-jak-rzeka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.pozaschematy.pl/2007/04/28/zycie-jest-jak-rzeka/</link>
	<description>...pomyśl inaczej!</description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Feb 2012 23:04:26 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Beata</title>
		<link>http://www.pozaschematy.pl/2007/04/28/zycie-jest-jak-rzeka/comment-page-1/#comment-10532</link>
		<dc:creator>Beata</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 22 Aug 2008 09:53:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pozaschematy.pl/2007/04/28/zycie-jest-jak-rzeka/#comment-10532</guid>
		<description>witam,
o czymś takim o czym jest tekst, wspomina też taoizm. Płynięcie z nurem rzeki to nie bierne poddawanie się jej prądowi. To działanie przez niedziałanie (a może odwrotnie -  o ile dobrze pamiętam:-)). Chodzi mniej więcej to aby poddać się nurtowi rzeki (życiu)i nie walcząc z nim sposobami, o których wspominałaś ( płyniecie pod prąd itp) wykorzystywać właściwe odcinki rzeki (momenty, sytuacje w życiu). I tak jak np zbliżamy się do wodospadu (np. możliwość np. zmiany pracy) wykorzystujmy wtedy jego siłę (czyli nie działąjąc jednak nie pozostajemy bierni - bo świadomie wykorzyatujemy ten moment). Także wtedy gdy rzeka płynie wolniej, zakolami też świadomie nie róbmy coś wbrew niej ( tak jak w życiu, gdy czujemy, że dana sytuacja nie jest odpowiednia by podejmować nagłe, zdecydowane decyzje - może to nie ten czas...). Tak więc nie jest to postawa bierna, poddańcza, ale jak najbardziej świadoma, wykorzytujaca właściwe momenty rzeki (zycia), aby w zgodzie ze sobą żyć, podejmować decyzje nie koniecznie wkłądając w to wielki wysiłek, walcząc. Po prostu życie zgodnie z naturą.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>witam,<br />
o czymś takim o&nbsp;czym jest tekst, wspomina też taoizm. Płynięcie z&nbsp;nurem rzeki to&nbsp;nie bierne poddawanie się jej prądowi. To&nbsp;działanie przez niedziałanie (a&nbsp;może odwrotnie &#8211;  o&nbsp;ile dobrze pamiętam:-)). Chodzi mniej więcej to&nbsp;aby poddać się nurtowi rzeki (życiu)i nie walcząc z&nbsp;nim sposobami, o&nbsp;których wspominałaś ( płyniecie pod&nbsp;prąd itp) wykorzystywać właściwe odcinki rzeki (momenty, sytuacje w&nbsp;życiu). I&nbsp;tak jak np zbliżamy się do&nbsp;wodospadu (np. możliwość np. zmiany pracy) wykorzystujmy wtedy jego siłę (czyli nie działąjąc jednak nie pozostajemy bierni &#8211; bo świadomie wykorzyatujemy ten moment). Także wtedy gdy rzeka płynie wolniej, zakolami też świadomie nie róbmy coś wbrew niej ( tak jak w&nbsp;życiu, gdy czujemy, że&nbsp;dana sytuacja nie jest odpowiednia by podejmować nagłe, zdecydowane decyzje &#8211; może to&nbsp;nie ten czas&#8230;). Tak więc nie jest to&nbsp;postawa bierna, poddańcza, ale&nbsp;jak najbardziej świadoma, wykorzytujaca właściwe momenty rzeki (zycia), aby w&nbsp;zgodzie ze sobą żyć, podejmować decyzje nie koniecznie wkłądając w&nbsp;to wielki wysiłek, walcząc. Po&nbsp;prostu życie zgodnie z&nbsp;naturą.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Joanna</title>
		<link>http://www.pozaschematy.pl/2007/04/28/zycie-jest-jak-rzeka/comment-page-1/#comment-10162</link>
		<dc:creator>Joanna</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Jul 2008 12:46:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pozaschematy.pl/2007/04/28/zycie-jest-jak-rzeka/#comment-10162</guid>
		<description>myślę, że ta metafora może mylić, bo w naszym społeczeństwie płynięcie z prądem kojarzy się z konformizmem. A rzeka to życie, nie społeczeństwo. Nie zgadzanie się z czymś, czy obstawanie przy swoich wartościach nie jest moim zdaniem płynięciem pod prąd. Chodzi mi raczej o taką ogólną niezgodę na życie, na to, że się toczy i dzieje, czasem lepiej a czasem gorzej. Są ludzie, którzy nie zgadzając się na zmiany, tracą energię na walenie w wodę w jednym miejscu, zamiast dać się ponieść temu, co przychodzi - podejmując odpowiednie decyzje.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>myślę, że&nbsp;ta metafora może mylić, bo w&nbsp;naszym społeczeństwie płynięcie z&nbsp;prądem kojarzy się z&nbsp;konformizmem. A&nbsp;rzeka to&nbsp;życie, nie społeczeństwo. Nie zgadzanie się z&nbsp;czymś, czy obstawanie przy swoich wartościach nie jest moim zdaniem płynięciem pod&nbsp;prąd. Chodzi mi raczej o&nbsp;taką ogólną niezgodę na&nbsp;życie, na&nbsp;to, że&nbsp;się toczy i&nbsp;dzieje, czasem lepiej a&nbsp;czasem gorzej. Są ludzie, którzy nie zgadzając się na&nbsp;zmiany, tracą energię na&nbsp;walenie w&nbsp;wodę w&nbsp;jednym miejscu, zamiast dać się ponieść temu, co przychodzi &#8211; podejmując odpowiednie decyzje.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ramzel</title>
		<link>http://www.pozaschematy.pl/2007/04/28/zycie-jest-jak-rzeka/comment-page-1/#comment-10161</link>
		<dc:creator>Ramzel</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Jul 2008 12:36:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pozaschematy.pl/2007/04/28/zycie-jest-jak-rzeka/#comment-10161</guid>
		<description>Nie odnajduję siebie w tym porównaniu. Jest we  mnie wszystkiego po trochu. Staram się nie sprzeciwiać losowi na siłę, ale gdy niesie on ze sobą coś z czym się nie zgadzam (aborcja, eutanazja, itp.) to nie mam oporów by płynąć pod prąd. Czasem trzeba też przyspieszyć, by coś w życiu zmienić i nie popaść w rutynę. Gdy widzę, że prąd znosi mnie w ewidentnie złym kierunku nie waham się go zmienić. Nawet wyjście na brzeg jest czasem potrzebne, bo tam można chłodnym okiem spojrzeć na życie i je przeanalizować w celu obrania właściwego kierunku i siły z jaką będzie się nim podążało.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie odnajduję siebie w&nbsp;tym porównaniu. Jest we&nbsp;mnie wszystkiego po&nbsp;trochu. Staram się nie sprzeciwiać losowi na&nbsp;siłę, ale&nbsp;gdy niesie on ze sobą coś z&nbsp;czym się nie zgadzam (aborcja, eutanazja, itp.) to&nbsp;nie mam oporów by płynąć pod&nbsp;prąd. Czasem trzeba też przyspieszyć, by coś w&nbsp;życiu zmienić i&nbsp;nie popaść w&nbsp;rutynę. Gdy widzę, że&nbsp;prąd znosi mnie w&nbsp;ewidentnie złym kierunku nie waham się go zmienić. Nawet wyjście na&nbsp;brzeg jest czasem potrzebne, bo tam można chłodnym okiem spojrzeć na&nbsp;życie i&nbsp;je przeanalizować w&nbsp;celu obrania właściwego kierunku i&nbsp;siły z&nbsp;jaką będzie się nim podążało.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: corvusalbus</title>
		<link>http://www.pozaschematy.pl/2007/04/28/zycie-jest-jak-rzeka/comment-page-1/#comment-157</link>
		<dc:creator>corvusalbus</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 May 2007 21:35:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pozaschematy.pl/2007/04/28/zycie-jest-jak-rzeka/#comment-157</guid>
		<description>Gdy się już uderzy w ten głaz, nie ma siły by próbować chociażby stanąć, tylko się odbija o kolejne coraz mniejsze kamyki.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Gdy się już uderzy w&nbsp;ten głaz, nie ma siły by próbować chociażby stanąć, tylko się odbija o&nbsp;kolejne coraz mniejsze kamyki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Joanna</title>
		<link>http://www.pozaschematy.pl/2007/04/28/zycie-jest-jak-rzeka/comment-page-1/#comment-131</link>
		<dc:creator>Joanna</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 May 2007 14:09:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pozaschematy.pl/2007/04/28/zycie-jest-jak-rzeka/#comment-131</guid>
		<description>tia...oby to był ostatni raz. chyba założę dodatkowo magiczne zabezpieczenia ;-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>tia&#8230;oby to&nbsp;był ostatni raz. chyba założę dodatkowo magiczne zabezpieczenia <img src='http://www.pozaschematy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

