<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Odpowiedzialność za swoje emocje</title>
	<atom:link href="http://www.pozaschematy.pl/2007/03/19/odpowiedzialnosc-za-swoje-emocje/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.pozaschematy.pl/2007/03/19/odpowiedzialnosc-za-swoje-emocje/</link>
	<description>...pomyśl inaczej!</description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Sep 2010 20:17:49 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
	<item>
		<title>Autor: brygida</title>
		<link>http://www.pozaschematy.pl/2007/03/19/odpowiedzialnosc-za-swoje-emocje/comment-page-1/#comment-14922</link>
		<dc:creator>brygida</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 Jul 2010 12:43:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pozaschematy.pl/2007/03/19/odpowiedzialnosc-za-swoje-emocje/#comment-14922</guid>
		<description>Brdzo dobre teksty.Jest mi smutno od jakiegoś czasu, ale wezme sobie do serca rady Palikotki i relacje Reni.Już się usmiechnęłam:)
Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Brdzo dobre teksty.Jest mi smutno od jakiegoś czasu, ale wezme sobie do serca rady Palikotki i&nbsp;relacje Reni.Już się usmiechnęłam:)<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Rena</title>
		<link>http://www.pozaschematy.pl/2007/03/19/odpowiedzialnosc-za-swoje-emocje/comment-page-1/#comment-13510</link>
		<dc:creator>Rena</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 22 Jan 2010 17:07:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pozaschematy.pl/2007/03/19/odpowiedzialnosc-za-swoje-emocje/#comment-13510</guid>
		<description>Dzięki Palikotko, czasami potrzebuję potwierdzenia, że idę właściwą drogą. Wiele rzeczy robię instynktownie, zawsze miałam tak zwanego nosa i to do wszystkiego. Dlatego zawierzam sobie, zresztą ... nauczyłam się już dawno temu, że jeżeli chcę na kogoś liczyć, to liczę na siebie.
Chciałabym czasami być małą dziewczynką, o którą się ktoś troszczy. Samotność już mnie męczy.  
Pół nocy przegadałam sama ze sobą, postanowiłam mieć dzisiaj dobry dzień i pomimo wielu przeciwności losu, udało się. Jestem teraz sama, ale uśmiechnięta.
pozdrawiam
uśmiechajcie się, nawet sami do siebie :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki Palikotko, czasami potrzebuję potwierdzenia, że idę właściwą drogą. Wiele rzeczy robię instynktownie, zawsze miałam tak zwanego nosa i&nbsp;to do wszystkiego. Dlatego zawierzam sobie, zresztą &#8230; nauczyłam się już dawno temu, że jeżeli chcę na kogoś liczyć, to liczę na siebie.<br />
Chciałabym czasami być małą dziewczynką, o&nbsp;którą się ktoś troszczy. Samotność już mnie męczy.<br />
Pół nocy przegadałam sama ze sobą, postanowiłam mieć dzisiaj dobry dzień i&nbsp;pomimo wielu przeciwności losu, udało się. Jestem teraz sama, ale uśmiechnięta.<br />
pozdrawiam<br />
uśmiechajcie się, nawet sami do siebie <img src='http://www.pozaschematy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Palikotka</title>
		<link>http://www.pozaschematy.pl/2007/03/19/odpowiedzialnosc-za-swoje-emocje/comment-page-1/#comment-13508</link>
		<dc:creator>Palikotka</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 22 Jan 2010 15:33:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pozaschematy.pl/2007/03/19/odpowiedzialnosc-za-swoje-emocje/#comment-13508</guid>
		<description>wydaje mi się, że nie szukasz źle.. skoro czujesz smutek pozwól sobie na to.. na autentyczne uczucia..trzeba je oswoić..powiedzieć sobie..tak jestem smutna i mam do tego prawo..to są moje odczucia..to jest cześć mnie samej..zaprzyjaźnij się ze swoim smutkiem..może to brzmi dziwnie, ale ja od jakiegoś czasu przezywam takie emocje.. i udało mi się trochę ten smutek oswoić..już nie jest taki straszny, już tak nie boli..
dokładnie rozumiem Twoje odczucia dotyczące obszaru pracy nad sobą..lektur i porad fachowców..to jest wszystko fajne i zapewne skuteczne..ale nie w tym momencie..nie można być uśmiechniętym i nastawionym pozytywnie skoro zawaliło się życie, skoro nie ma poczucia bezpieczeństwa. Myślę, że to bardzo ważne co napisałaś na początku..że poznajesz siebie, otwierasz się, taka autorefleksja to bardzo ważny krok w pracy nad sobą.. a może spróbuj porozmawiać dziś z sobą.. powiedz..&quot;na co masz dziś ochotę smutna babko z klasą?&quot; ; &quot;Jestem smutna, ale zasługuję na to aby sprawić sobie mała przyjemność&quot;..
rozpieszczaj siebie..codziennie:)
to tylko moje skromne zdanie...ale szukasz dobrze:)
Pozdrawiam Cię ciepło!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>wydaje mi się, że nie szukasz źle.. skoro czujesz smutek pozwól sobie na to.. na autentyczne uczucia..trzeba je oswoić..powiedzieć sobie..tak jestem smutna i&nbsp;mam do tego prawo..to są moje odczucia..to jest cześć mnie samej..zaprzyjaźnij się ze swoim smutkiem..może to brzmi dziwnie, ale ja od jakiegoś czasu przezywam takie emocje.. i&nbsp;udało mi się trochę ten smutek oswoić..już nie jest taki straszny, już tak nie boli..<br />
dokładnie rozumiem Twoje odczucia dotyczące obszaru pracy nad sobą..lektur i&nbsp;porad fachowców..to jest wszystko fajne i&nbsp;zapewne skuteczne..ale nie w&nbsp;tym momencie..nie można być uśmiechniętym i&nbsp;nastawionym pozytywnie skoro zawaliło się życie, skoro nie ma poczucia bezpieczeństwa. Myślę, że to bardzo ważne co napisałaś na początku..że poznajesz siebie, otwierasz się, taka autorefleksja to bardzo ważny krok w&nbsp;pracy nad sobą.. a&nbsp;może spróbuj porozmawiać dziś z&nbsp;sobą.. powiedz..&#8221;na co masz dziś ochotę smutna babko z&nbsp;klasą?&#8221; ; &#8220;Jestem smutna, ale zasługuję na to aby sprawić sobie mała przyjemność&#8221;..<br />
rozpieszczaj siebie..codziennie:)<br />
to tylko moje skromne zdanie&#8230;ale szukasz dobrze:)<br />
Pozdrawiam Cię ciepło!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Rena</title>
		<link>http://www.pozaschematy.pl/2007/03/19/odpowiedzialnosc-za-swoje-emocje/comment-page-1/#comment-13504</link>
		<dc:creator>Rena</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Jan 2010 22:00:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pozaschematy.pl/2007/03/19/odpowiedzialnosc-za-swoje-emocje/#comment-13504</guid>
		<description>Miałam wielki problem mówienia o swoich emocjach i w ogóle o trudnych sprawach. Jestem 100% realistką. 
Przeżywam teraz bardzo trudny okres w swoim życiu, który spowodował, że się otwieram. Odkrywam w sobie niesamowite emocje i uczucia. Jest tego tak dużo, że zapisuję wszystko każdego dnia, aby czegoś nie pominąć.
Od miesiąca piszę i widzę dużą przemianę w sobie. Mam tylko problem z przekonaniem samej siebie do bardziej optymistycznego patrzenia na świat. Mam dużo literatury z dziedziny psychologii, rozwoju osobistego, itp.
Czytam książki, słucham porad fachowców, zgadzam się z nimi, ale jakoś nie umiem zastosować tego w praktyce. 
Powtarzam wszystkim dookoła, że powinni być życzliwi, uśmiechnięci, dobrze nastawieni do życia i ludzi. A sama chodzę smutna, nie mam siły wewnętrznej, motywacji żeby zacząć działać. Nie mam radości w sobie i nie umiem jej znaleźć. 
Czy źle szukam?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Miałam wielki problem mówienia o&nbsp;swoich emocjach i&nbsp;w ogóle o&nbsp;trudnych sprawach. Jestem 100% realistką.<br />
Przeżywam teraz bardzo trudny okres w&nbsp;swoim życiu, który spowodował, że się otwieram. Odkrywam w&nbsp;sobie niesamowite emocje i&nbsp;uczucia. Jest tego tak dużo, że zapisuję wszystko każdego dnia, aby czegoś nie pominąć.<br />
Od miesiąca piszę i&nbsp;widzę dużą przemianę w&nbsp;sobie. Mam tylko problem z&nbsp;przekonaniem samej siebie do bardziej optymistycznego patrzenia na świat. Mam dużo literatury z&nbsp;dziedziny psychologii, rozwoju osobistego, itp.<br />
Czytam książki, słucham porad fachowców, zgadzam się z&nbsp;nimi, ale jakoś nie umiem zastosować tego w&nbsp;praktyce.<br />
Powtarzam wszystkim dookoła, że powinni być życzliwi, uśmiechnięci, dobrze nastawieni do życia i&nbsp;ludzi. A&nbsp;sama chodzę smutna, nie mam siły wewnętrznej, motywacji żeby zacząć działać. Nie mam radości w&nbsp;sobie i&nbsp;nie umiem jej znaleźć.<br />
Czy źle szukam?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Joanna</title>
		<link>http://www.pozaschematy.pl/2007/03/19/odpowiedzialnosc-za-swoje-emocje/comment-page-1/#comment-67</link>
		<dc:creator>Joanna</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Mar 2007 18:11:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pozaschematy.pl/2007/03/19/odpowiedzialnosc-za-swoje-emocje/#comment-67</guid>
		<description>Dzieki, poprawione.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzieki, poprawione.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
